Teksty Tannahilla są rytmiczne, poetyckie, a jednocześnie osadzone tu i teraz, bohaterowie korzystają ze smartfonów, jeżdżą limuzynami, funkcjonują w świecie popkultury i mediów społecznościowych. To teatr, który nie ucieka w muzealne dekoracje, lecz świadomie wciąga współczesność na scenę. Ważnym wątkiem twórczości Tannahilla jest też problematyka LGBTQ+ – autor jest aktywistą i otwarcie podejmuje tematy tożsamości, wykluczenia i przemocy symbolicznej.
Szczególny rezonans wśród widzów wywołały "Spóźnione odwiedziny" – dramat o hejcie i konsekwencjach przemocy rówieśniczej, opowiadający historię rodziców agresora odwiedzających rodzinę chłopca, który popełnił samobójstwo. Spektakl, jak podkreślano w rozmowie, nie tylko porusza artystycznie, ale też realnie wpływa na widzów: młodzi ludzie po wyjściu z teatru zdobywali się na odwagę, by mówić o swoich doświadczeniach, a nawet o własnej orientacji seksualnej. To przykład teatru, który zostaje z widzem na długo.