Svitlana Sychevska wykonuje ruchy wyprzedzające rzeczywistość.Tak było nie tylko z przyjazdem do Polski ale również z życiem zawodowym.Zdecydowała przypadkowa sytuacja.Kluczowe okazało się jednak miejsce i intuicja. Aktualnie jest jedną z osób tworzących
stowarzyszenie Asystentów Międzykulturowych TO MA SENS. Svitlana przyjechała do Krakowa jeszcze przed Majdanem, gdy ukraiński akcent brzmiał tu bardziej przypadkowo. Jeszcze kilka lat temu nie zdecydowałaby się na rozmowę o swoim życiu, dziś jest łatwiej.
- A
- A
- A
Może komuś posłuży moja opowieść, będzie wsparciem
Kilkanaście lat temu podjęła decyzję, która być może uratowała całą rodzinę. Zajęło 7 lat,by poczuć, że chce do domu, do Krakowa.Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
18:11
Niespodziewana porażka Igi Świątek w Katarze!
-
17:19
Zabójstwo 26-latki z Oświęcimia. Ingebrigt G. odwołał się od wyroku
-
15:46
Nagła zmiana zasad w krakowskim programie "Mieszkanie za remont". "Zastanawiamy się, jak wybrnąć z tej sytuacji"
-
15:45
Nowy napastnik w Cracovii
-
15:04
Tak teraz wygląda Klimkówka
-
14:57
400 dzieci mniej. Tarnowskie przedszkola czekają zwolnienia
-
14:56
Ekspert: Jako Warszawiak zazdroszczę Krakowowi dobrze przygotowanej SCT
-
14:26
93-latka z Tarnowa przechytrzyła oszusta. „Na policjanta” nie zadziałało
-
13:39
Prezydent Krakowa o SCT i odwołaniu Łukasza Franka: „Potrzebna korekta”. Konkretów brak
-
13:37
Brud i smród w nowej poczekalni. Mieszkańcy domagają się reakcji
-
13:36
Pchła lekko nie ma
-
13:24
Referendalna gorączka w Małopolsce. Dlaczego 82 proc. prób kończy się fiaskiem?
-
13:23
Koniec batalii o użytek ekologiczny na Zakrzówku. Jest ugoda z deweloperem
-
13:20
Trzęsienie ziemi w tarnowskich Azotach. Prezes odwołany
-
13:42
"Bądź pochwalony Panie mój. O wracaniu do istoty rzeczy". K.Grzywocz