Na całym świecie wzrasta częstotliwość i skala skrajnych zjawisk pogodowych, takich jak fale upałów, powodzie i pożary lasów. W przekazach medialnych skupiamy się nad emisją dwutlenku węgla do atmosfery. Jednak wpływ na klimat ma również metan.Po fali upałów w 2020 roku i topnieniu zmarzliny na Syberii, wzrosła koncentracja tego pierwiastka w atmosferze. Jakie to ma skutki dla klimatu?
Kiedy wzrasta temperatura, rozpoczyna się rozkład zamrożonej dotychczas materii organicznej. Jeśli zachodzi on z dostępem do tlenu, powstaje dwutlenek węgla, jeśli bez dostępu do tlenu – metan. Gdy topi się zmarzlina, emisja zamkniętych w niej gazów może mieć olbrzymi wpływ na klimat.
Hydrometeorologiczne Centrum Rosji wykazało, że syberyjska wiosna w 2015 roku była najcieplejsza w 125-letniej historii obserwacji. Wzrost temperatur, pożary i topnienie wiecznej zmarzliny są ze sobą powiązane i nawzajem się napędzają
Jeśli wieczna zmarzlina zacznie topnieć zbyt szybko, to metan emitowany do atmosfery może wpływać na globalne ocieplenie. Jego podwyższone koncentracje pojawiły się podczas rekordowej fali upałów na Syberii latem 2020 r. i utrzymywały się przez kolejne miesiące. Widac to na zdjęciach satelitarnych - powiedział Ewie Szkurłat prof. Jarosław Majka z Wydziału Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska AGH.