„Te pierwsze pięć minut rano i te ostatnie pięć minut wieczorem – żeby być ze sobą” – to jedna z prostych zasad, o których warto pamiętać w małżeństwie. Goście "Wieczoru Galicjowego", organizatorzy i uczestnicy Tygodnia Małżeństwa w Krakowie, przekonują, że nawet krótkie rytuały potrafią wzmacniać więź bardziej niż wielkie deklaracje.
„Dla mnie to jest najpiękniejsza forma przyjaźni. Taki wyższy level przyjaźni”. Fot. pexels
Tydzień Małżeństwa w Krakowie: od Wielkiej Brytanii do list rezerwowych
W Krakowie rozpoczął się Tydzień Małżeństwa – część międzynarodowej kampanii Marriage Week International promującej relację małżeńską i wspólny czas dwojga ludzi. Jak tłumaczyli na antenie Radia Kraków organizatorzy krakowskiej edycji, idea narodziła się w Wielkiej Brytanii, później trafiła do Stanów Zjednoczonych, a do Polski – przez Gdańsk – dotarła kilkanaście lat temu. W Krakowie odbywa się już po raz szósty i z roku na rok przyciąga coraz więcej par.
Anna Matejska-Gazda, prezes Fundacji Przestrzeń Dobra, mówiła, że w tym roku skala zainteresowania zaskoczyła nawet organizatorów. „Rekordowo w dwie minuty zajęły się miejsca na najciekawsze wydarzenia” – podkreślała. Na część spotkań listy rezerwowe liczą po kilkadziesiąt, a nawet ponad sto par. Organizatorzy przyznają, że co roku szukają większych sal i nowych miejsc, by pomieścić chętnych – ale jednocześnie zależy im na atmosferze bliskości, a nie „zajęć jak w szkole”.
„Najpierw małżonkowie”. Dlaczego warto zadbać o relację
Dlaczego w codziennym pędzie tak łatwo zapomnieć o tym, że relacja małżeńska też potrzebuje uwagi? Goście programu przekonywali, że to właśnie małżonkowie są fundamentem domu: jeśli relacja między nimi jest zaopiekowana, korzysta na tym cała rodzina.
Anna Matejska-Gazda podkreślała, że brak czasu „we dwoje” często szybko przekłada się na napięcia i brak cierpliwości. Z jej perspektywy pomagają proste rytuały: „Te pierwsze pięć minut” – rano, zanim zacznie się dzień i zanim sięgnie się po telefon – oraz podobne „ostatnie pięć minut” wieczorem, by zakończyć dzień dobrym słowem i bliskością.
W podobnym tonie mówił Grzegorz Rąpała, zwracając uwagę na to, co dzieje się, gdy dzieci dorosną i wyfruną z domu. „Nastanie taki moment, gdy te dzieci opuszczą gniazdo domowe i zostaniemy my” – tłumaczył, dodając, że troska o więź i szacunek budowane „małymi kroczkami” pomagają, by relacja nie wygasła.
Anna Matejska-Gazda (Prezes Fundacji Przestrzeń Dobra) i Michał Gazda (Wiceprezes Fundacji); małżeństwo, organizatorzy Tygodnia Małżeństwa w Krakowie (6. edycja) oraz Marta Rąpała i Grzegorz Rąpała – małżeństwo, uczestnicy Tygodnia; a także Agnieszka Krawczyk (w środku) - Członkini Rady Fundacji Przestrzeń Dobra
Tango, randka i warsztaty. Co w programie Tygodnia Małżeństwa
Wydarzenia w ramach krakowskiej edycji to mieszanka rekreacji, kultury i spotkań „z konkretem” – tak, by pary nie tylko miło spędziły czas, ale też wyszły z narzędziami do pracy nad relacją. W programie są m.in. warsztaty tanga argentyńskiego, wieczór „Wszystko, czego potrzebujesz” (z muzyką do tańca oraz przestrzenią do rozmów przy stolikach), kurs pierwszej pomocy – ćwiczony na współmałżonkach – oraz koncert poezji śpiewanej.
Jednym z najbardziej obleganych punktów jest randka małżeńska. Marta Rąpała, która brała w niej udział w poprzednich edycjach, podkreślała, że nawet duża liczba par nie przeszkadza w intymności spotkania: są osobne stoliki, świeczki i zadania dla dwojga, m.in. chwila, by „popatrzeć sobie w oczy” bez słów. „Nie patrzymy na innych, tylko jesteśmy we dwoje i tworzymy tę przestrzeń” – mówiła.
Organizatorzy zachęcają też do alternatyw dla tych, którzy nie zmieścili się na wydarzenia stacjonarne: przygotowali m.in. pakiety do gry miejskiej – z zadaniami i tematami do rozmowy dla par, które chcą przejść „randkową trasę” po Krakowie we własnym tempie.
„Małżeństwo to wyższy level przyjaźni”
Małżeństwo – mimo doświadczeń trudnych, takich jak śmierć pierwszego syna czy kryzysy zdrowotne – jak przyznała Marta Rąpała, jest dla niej „największą wygraną” i darem, bo relacja dawała jej wsparcie i siłę, by iść dalej. Z kolei Michał Gazda podkreślał, że formalna „kartka” nie uratuje związku sama w sobie, ale liczy się decyzja, codzienna praca i „podążanie razem, a nie rozjeżdżanie się na boki”.
Anna Matejska-Gazda ujęła to jednak najkrócej: „Dla mnie to jest najpiękniejsza forma przyjaźni. Taki wyższy level przyjaźni”.
Radio Kraków informuje,
iż od dnia 25 maja 2018 roku wprowadza aktualizację polityki prywatności i zabezpieczeń w zakresie przetwarzania
danych osobowych. Niniejsza informacja ma na celu zapoznanie osoby korzystające z Portalu Radia Kraków oraz
słuchaczy Radia Kraków ze szczegółami stosowanych przez Radio Kraków technologii oraz z przepisami o ochronie
danych osobowych, obowiązujących od dnia 25 maja 2018 roku. Zapraszamy do zapoznania się z informacjami
zawartymi w Polityce Prywatności.