- Atak dronów dotknął bezpośrednio historyczną część Lwowa, przynosząc poważne zniszczenia i wstrząs psychologiczny.
- Najcenniejsze zbiory archiwalne ocalały, ale wielu mieszkańców straciło swoje domy.
- Zagrożenie ze strony Rosji ma charakter ponadregionalny i może dotyczyć także państw Europy Środkowej.
- Kluczowe staje się przygotowanie miast na scenariusze masowych ataków i kryzysów.
- Lwów pozostaje funkcjonującym miastem, które łączy codzienność z rolą zaplecza wojennego i humanitarnego.
- A
- A
- A
Mer Lwowa po rosyjskim ataku: rakieta może dolecieć do Krakowa w nieco ponad sześć minut
Rosyjskie drony zniszczyły zabytkowe budynki w historycznej części Lwowa, to zaledwie 320 kilometrów od Krakowa. Ale czy przy rakietach lecących tak szybko, można w ogóle mówić o bezpiecznej odległości od wojny? "Chciałbym, żeby prezydent Krakowa przyjechał do Lwowa i zobaczył, jak żyje miasto partnerskie w czasach wojny, bo to ważne. Za waszym pośrednictwem zapraszam władze Krakowa - przyjeżdżajcie, podzielimy się naszym doświadczeniem. Trzeba przygotowywać miasta na trudne czasy" - mówił w Radiu Kraków mer Lwowa Andrij Sadowy.Miasto pod ostrzałem: zniszczenia, strach i odbudowa
Andrij Sadowy mówi, że ostatni atak był jednym z najbardziej dotkliwych doświadczeń dla miasta od początku wojny. Zniszczenia objęły nie tylko infrastrukturę, ale także historyczne centrum, które dotąd pozostawało poza bezpośrednim zasięgiem uderzeń:
Sytuacja jest ciężka. Siedem osób jeszcze jest w szpitalu, trzy osoby w bardzo ciężkim stanie. Jeden z budynków jest całkowicie zniszczony, to trzeba wszystko odbudować, a przecież to jest strefa historyczna. (…) Podczas ataku zniszczone zostały 24 budynki, wyleciało prawie 1200 okien. Jesteśmy emocjonalnie zdruzgotani, bo nasza starówka nie była nigdy - przez te wszystkie dni - celem ataku.
Sadowy podkreśla, że choć atak dotknął obszarów o ogromnym znaczeniu historycznym, najcenniejsze zbiory archiwalne nie zostały zniszczone. Jednocześnie zaznacza, że prawdziwy ciężar tej sytuacji spoczywa na mieszkańcach, którzy stracili swoje domy:
Na szczęście zbiorom nic się nie stało, ale ludzie ucierpieli. 17 mieszkań zniszczonych, trzeba będzie je remontować. Ludzie dostali lokale zastępcze. Najważniejsze jednak, że wszyscy żyją.
Wojna bez dystansu: zagrożenie także dla sąsiadów
Mer mówi wprost: zagrożenie może dotyczyć także innych krajów regionu, w tym Polski:
Musicie rozumieć, że tak samo jak ten dron może dolecieć do Lwowa, tak samo może dolecieć do Krakowa. (…) Rakieta do Lwowa leci sześć minut, a do Krakowa może dolecieć za sześć minut dwadzieścia sekund.
Sadowy tłumaczy, że wojna wymusza zupełnie inne myślenie o bezpieczeństwie. Jego zdaniem najważniejsze jest przygotowanie miast na scenariusze, które jeszcze niedawno wydawały się nierealne:
Czy Polska ma dziś możliwości, żeby zlikwidować 1000 dronów, które będą atakować w jedną minutę? Na pewno nie. (…) Trzeba się szykować — schroniska muszą być przygotowane, szpitale muszą się nauczyć przyjąć w jedną minutę 100, 200 rannych. (…) Zamykanie oczu to nie jest rozwiązanie problemu. Mamy fantastyczną współpracę z Warszawą, Gdańskiem, z Wrocławiem. Chciałbym, żeby prezydent Krakowa przyjechał do Lwowa i zobaczył, jak żyje miasto partnerskie w czasach wojny, bo to ważne. Za waszym pośrednictwem zapraszam władze Krakowa - przyjeżdżajcie, podzielimy się z wami naszym doświadczeniem. Trzeba przygotowywać nasze miasta na trudne czasy. I jeszcze raz dziękuję wszystkim Polakom za wsparcie, za pomoc, za rozumienie. Niech żyje Polska. Slava Ukrainie!
Komentarze (0)
Najnowsze
-
20:35
Koniec sezonu dla "Białej Gwiazdy". Powrót do elity z podniesioną głową
-
18:40
Mer Lwowa po rosyjskim ataku: rakieta może dolecieć do Krakowa w nieco ponad sześć minut
-
17:56
Ta tarnowska tradycja ma się świetnie
-
17:48
Dzieci ozdobiły Tarnów pisankami. Kolorowa tradycja powróciła
-
16:31
Nielegalne składowisko na Prądniku Czerwonym. Jest reakcja miasta
-
16:04
"Dostosowujemy się do zmieniającego się świata". 80 lat Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia im. Władysława Żeleńskiego!
-
15:53
Egipskie ciemności w Tarnowie. Mieszkańcy bez światła, miasto oskarża Tauron
-
15:40
Gra o wpływy. Czy gaming stał się narzędziem propagandy i werbunku?
-
15:05
Autobus pojedzie przez tarnowską starówkę. Znamy szczegóły trasy
-
14:56
Czym są choroby autoimmunologiczne? Korepetycje z edukacji zdrowotnej. Lekcja 24
-
14:41
Dłuższe życie, ale mniej relacji. Psycholog o prawdziwym wyzwaniu starości
-
14:33
Pożary traw to już plaga. Dziś w jednym z nich zginął mężczyzna
-
14:09
136 km/h przy ograniczeniu do 70. Kierowca pod wpływem narkotyków
-
13:55
Raul Giger przedłużył kontrakt z Wisłą Kraków
-
13:54
JATA - z cywila do Wojsk Specjalnych
-
13:48
Prezydent Karol Nawrocki powołał Jarosława Królewskiego do Rady Biznesu
-
13:41
IMGW zapowiada intesywne opady śniegu. Alert dla Podhala
-
22:05
Hokusai w Rzymie, Szapocznikow w Krakowie. Siła kolekcji Muzeum Narodowego