Historia Apteki Darów sięga początku lat 80., choć formalnie działa od 1990 roku. W 2025 roku organizacja obchodziła 35-lecie istnienia. Stowarzyszenie nosi imię Anny Fiszerowej, która po wojnie wyemigrowała do Grenoble we Francji. To ona mobilizowała tamtejszą Polonię i środowiska arystokratyczne do wysyłania pomocy do Polski. Dzięki jej zaangażowaniu do Krakowa trafiały kolejne transporty. Pomoc nie była przypadkowa. Owszem, przyjeżdżały ogromne ilości leków, ale zdarzało się również sprowadzanie konkretnych medykamentów pod potrzeby ciężko chorych pacjentów. W archiwach Stowarzyszenia znajdują się listy z podziękowaniami od osób, które były na granicy śmierci, a dzięki otrzymanym lekom udało się je uratować. – "Apteka od samego początku miała bardzo dużą zdolność do spotykania ludzi" – dodaje Jacek Plewa.
Czy Apteka Darów jest dziś potrzebna?
Zdecydowanie tak. Jest nieustająco potrzebna. Oczywiście teraz jest inaczej. Pod pewnymi względami jest łatwiej, a pod pewnymi trudniej. Wtedy leków nie było. Można było mieć pieniądze, ale nie można było tych leków kupić. Teraz są ludzie, którzy nie mają pieniędzy na leki – mówi Maria Pakiełło.
Apteka Darów pomaga osobom ubogim, bezdomnym, seniorom, rodzinom w kryzysie. Współpracuje z domami opieki społecznej, Domem Samotnej Matki, siostrami albertynkami w Wadowicach, placówkami dla osób bezdomnych czy ośrodkami w Miechowie. Ostatnio organizacja prowadziła zbiórkę na termosy, plecaki i żywność dla osób w kryzysie bezdomności. Stowarzyszenie nie korzysta z dotacji. Funkcjonuje wyłącznie dzięki darczyńcom i pracy wolontariuszy. Apteka Darów to jednak nie tylko wydawanie leków. To także miejsce rozmowy:
Przychodzą ludzie, którzy potrzebują opowiedzieć historię swojego życia. Jedna z kobiet przez czterdzieści minut opowiadała o mężu, który zmarł w wieku 44 lat. Potrzebowała, żeby ktoś jej wysłuchał. Kiedyś pani, która jest bezdomna, powiedziała mi: "Lubię tutaj przychodzić, bo widzicie we mnie człowieka". Miałam łzy w oczach i ona też. I to jest chyba najbardziej poruszające, bo nie chodzi o leczenie naszego dobrego samopoczucia, ale faktycznie o pomoc, która trafia do konkretnych osób – mówią.
Gdzie ich znaleźć?
Apteka Darów działa przy ul. Na Błonie 1 w Krakowie. Otwarta jest w środy w godzinach 16:00-18:00.