W kolejnych dekadach Wajda coraz wyraźniej wchodził w dialog z aktualną rzeczywistością polityczną, czego kulminacją stały się dzieła takie jak Człowiek z marmuru i Człowiek z żelaza, ukazujące w pierwszym filmie mechanizmy propagandy i losy człowieka zmiażdżonego przez system polityczny, a w drugim narodziny społecznego sprzeciwu wobec władzy, co związane było z Solidarnością. Przy czym warto przypomnieć, że Człowiek z żelaza zdobył Złotą Palmę na Festiwalu Filmowym w Cannes, stając się jednym z najważniejszych międzynarodowych głosów pokazujących przemiany zachodzące w Polsce.
Po trzydziestu latach Wajda ponownie sięga po te tematy realizując film Wałęsa. Człowiek z nadziei. To już inna historia, a jednak jakby ta sama. Czasy się zmieniły, o polityce można mówić otwarcie i można też niestety szargać imię bohaterów, tylko po to by zdobyć władzę i ją utrzymać. I właśnie ten film mocno się temu sprzeciwia, przypominając działalność Lecha Wałęsy.
Ale Andrzej Wajda nie ograniczał się jedynie do roli obserwatora, lecz aktywnie wspierał środowiska opozycyjne. Działał w Komitecie Obywatelskim przy Lechu Wałęsie, w którym wśród 135 osób byli m.in.: Adam Michnik, Jan Lityński, Jacek Kuroń, Marek Edelman, popierając Lecha Wałęsę w wyborach prezydenckich 1990 roku. Był też senatorem, wybranym po przełomie w 1989 roku (otrzymał ponad 105 tysięcy głosów). Po dwóch latach tej działalności powrócił do robienia filmów.
Redukowanie Andrzeja Wajdy do roli twórcy politycznego w wąskim sensie byłoby uproszczeniem, gdyż jego filmy nie są manifestami politycznymi, tylko stanowią wielowymiarową refleksję nad losem człowieka w historii, nad pamięcią i moralnym ciężarem wyborów. I właśnie o szeroko pojętej polityce Andrzeja Wajdy będę rozmawiać z Marią Malatyńską, która relacjonowała działalność Andrzeja Wajdy, a w wielu wydarzeniach z nim związanych także uczestniczyła.
A może zamiast pytać, czy Wajda był polityczny, warto zastanowić się, w jaki sposób jego sztuka przekraczała politykę, pozostając jednocześnie głęboko zakorzeniona w jej realiach i ukazując historię jako przestrzeń dramatycznych wyborów, w których jednostka nigdy nie jest wolna od nacisku ? O tym wszystkim w będziemy rozmawiać w trzecim odcinku audycji „Lekcje Andrzeja Wajdy” zatytułowanym „Lekcje Andrzeja Wajdy. Polityka”.
Zapraszamy!