-
Protesty wyborcze to konstytucyjne prawo – rozpatruje je Sąd Najwyższy.
-
Izba Kontroli Nadzwyczajnej budzi sprzeciw TSUE i ETPC; jej legalność jest kwestionowana.
-
Prokuratura może zlecić ponowne liczenie głosów tam, gdzie są nieprawidłowości.
-
Uchwała SN przesądzi o ważności wyborów – po jej ogłoszeniu nie ma już drogi odwrotu.
- A
- A
- A
Czy wynik wyborów prezydenckich może zostać podważony? Pytamy konstytucjonalistę
Coraz liczniejsze protesty wyborcze oraz kontrowersje wokół legalności orzekania przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej Sądu Najwyższego budzą coraz większe emocje. O prawnych, politycznych i społecznych konsekwencjach tej sytuacji mówił na antenie Radia Kraków dr Maciej Pach z Katedry Prawa Konstytucyjnego Uniwersytetu Jagiellońskiego.Istota protestów wyborczych i rola Sądu Najwyższego
Dr Maciej Pach wyjaśnia, że protest wyborczy to konstytucyjne prawo każdego wyborcy. Protesty trafiają do Sądu Najwyższego, który wydaje uchwałę w sprawie ważności wyborów prezydenckich. W praktyce rozpatruje je Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, ale jej legalność jest jednak kontestowana przez Trybunał Sprawiedliwości UE.
Nie tylko TSUE, ale również Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu ma wiele zastrzeżeń pod adresem statusu prawnego izby
– wskazuje dr Pach w rozmowie z Radiem Kraków.
Kontrowersje wokół Izby Kontroli Nadzwyczajnej
Izba ta została w pełni powołana przez tzw. neo-KRS, co według licznych orzeczeń narusza europejskie standardy niezależności sądów. Dr Pach przywołuje m.in. sprawę Wałęsa przeciwko Polsce, w której ETPC szeroko omawia ten problem. A według wczorajszych doniesień dwóch sędziów z tej Izby zostało wykluczonych z orzekania w sprawie wyborów.
To bulwersujące, że zostali odsunięci od orzekania wyłącznie za respektowanie orzecznictwa europejskiego. Mowa o panu profesorze Leszku Bosku i o panu doktorze habilitowanym Grzegorzu Żmiju – komentuje dr Maciej Pach.
Możliwość działania prokuratury
Dr Pach zauważa, że prokuratura, jako strażnik praworządności, może interweniować i zlecić ponowne oględziny kart wyborczych tam, gdzie występują nieprawidłowości. Działałaby w ramach śledztwa w sprawie przestępstw lub w trosce o legalność procesu wyborczego. Zastrzega jednocześnie: „Oczywiście tylko w tych komisjach, gdzie są nieprawidłowości jakieś wykryte, a nie wszędzie”.
Hipotetyczne scenariusze i ich konsekwencje
Jednym z nich jest ten, gdy prokuratura stwierdza nieprawidłowości, ale Izba Kontroli Nadzwyczajnej mimo to uznaje wybory za ważne. Zdaniem dr. Pacha byłoby to zbagatelizowanie faktów.
Byłoby to – de facto – potwierdzenie, że ta Izba jest pewnym parasądem, a nie sądem we właściwym tego słowa znaczeniu, że wykonuje zadania polityczne i jest taką swoistą ekspozyturą określonej partii politycznej na odcinku sądowym – ocenia gość Radia Kraków.
Możliwość wydania uchwały przed zakończeniem działań prokuratury, osłabiłoby zaufanie publiczne do instytucji. To – zdaniem dr. Pacha – mogłoby doprowadzić do masowych protestów społecznych i destabilizacji, jeśli dojdzie do rozbieżności między ustaleniami a decyzją sądu.
Dr Pach podkreśla, że najważniejsze znaczenie ma uchwała Sądu Najwyższego, której ogłoszenie (np. 2 lipca) zamyka drogę do dalszego kwestionowania wyniku wyborów. Nawet jeśli po zaprzysiężeniu Karola Nawrockiego pojawią się nowe dowody nieprawidłowości, nie będzie podstawy prawnej do uznania wyborów za nieważne.
Dodaje jednocześnie: „Sąd Najwyższy, akurat w składzie tej Izby, powinien być tutaj, że tak powiem, czysty jak łza”.
Rola Prokuratora Generalnego
Dr Pach przypomina, że Prokurator Generalny jest formalnie uczestnikiem postępowania dotyczącego ważności wyborów. Jego głos nie powinien być ignorowany.
Jego stanowisko nie powinno być bagatelizowane z automatu, a niejako z tym mamy właśnie obecnie do czynienia
– ocenia gość programu O Tym Się Mówi.
Komentarze (10)
Najnowsze
-
22:30
Co się stanie po Iranie?
-
21:38
Radio Kraków i rozgłośnie regionalne łączą siły z Mediami Watykańskimi. Umowa podpisana
-
19:24
19 marca imieniny obchodzi Józef – patron miasta Krakowa!
-
18:46
Polacy „wysuszają” słowackie stacje? Ekspert: to nie ma sensu
-
17:50
Dzieci odkrywają historię swoich rodzin. Nawet 13 pokoleń wstecz
-
16:56
Mapping na ociosie na podstawie rycin. Wielicka kopalnia z kolejną atrakcją
-
16:48
Koniec galerii w Krakowie. Krokus do wyburzenia, mieszkańcy protestują
-
16:44
Bili się w centrum Krakowa, są już w policyjnym areszcie
-
15:53
Oto „Gniady” - najnowszy nabytek Muzeum Lotnictwa Polskiego
-
15:25
Owad czeka na swoją kolej
-
15:21
Co się stało w tunelu na Zakopiance? Wprowadzono ograniczenie prędkości
-
14:51
„Nie da się tu żyć”. Mieszkańcy walczą z hałasem, urzędnicy mówią: problemu nie ma
-
14:31
Muralowy "serial na Węgierskiej" w Nowym Sączu powraca. Mgr Mors: będzie trochę pikanterii i refleksji
-
14:11
Poezja to tajemnica
-
13:49
Trzech byłych pracowników UKEN staje przed sądem. Chodzi o nienależne premie
-
13:48
Kraków coraz bardziej wielokulturowy. Nowe dane o migrantach
-
13:28
Legendarny dyrygent Lawrence Foster w rozmowie z Agnieszką Malatyńską-Stankiewicz
-
12:27
Nie ma bezpiecznej dawki alkoholu. "To substancja toksyczna"
-
17:50
Czas na rozliczanie PIT. O czym powinniśmy pamiętać