Folia NRC w górach? „W mojej opinii – nie”
Prof. Kosiński pytano o to, czy folia NRC jest przydatna w górach i czy chroni przed hipotermią lub udarem cieplnym. jasno stawia sprawę. „W mojej opinii nie” – mówi.
Jak wyjaśnia, TOPR od lat próbuje prostować ten mit. Już na początku lat dwutysięcznych ratownicy, wspólnie z prof. Tomaszem Darochą, prowadzili działania informacyjne, pokazując, że folia NRC to jedno z tych rozwiązań, które w warunkach górskich zwyczajnie się nie sprawdza.
Złota czy srebrna strona? To też mit
Jednym z najczęściej powtarzanych „zaleceń” jest przekonanie, że w hipotermii należy przykryć się srebrną stroną do ciała, aby odbijała ciepło. „Teoretycznie powinniśmy się przykrywać tą srebrną stroną do nas, żeby wytworzyć rodzaj lustra odbijającego promieniowanie cieplne. Ani badania eksperymentalne, ani doświadczenie absolutnie nie pokazują, żeby to działało” – podkreśla prof. Kosiński.
Co więcej, w niektórych warunkach użycie takiej folii może nawet przyspieszać utratę ciepła.
Dlaczego folia nie działa tak, jak nam się wydaje?
Ekspert TOPR tłumaczy, że problem leży w fizyce i w mechanizmach utraty ciepła przez organizm. „Na powierzchni Ziemi dominują dwie drogi utraty ciepła: konwekcja, czyli wiatr, oraz kondukcja – oddawanie ciepła do podłoża. Folia może potencjalnie chronić tylko przed promieniowaniem”.
Tymczasem promieniowanie odpowiada jedynie za niewielki procent strat ciepła w ziemskich warunkach. Zupełnie inaczej jest w kosmosie, skąd wywodzi się sama idea folii NRC, którą zaprojektowano z myślą o warunkach kosmicznych.
„W kosmosie nie ma atmosfery, jest próżnia i wymiana ciepła odbywa się właściwie wyłącznie przez promieniowanie. Na Ziemi to tylko kilka, kilkanaście procent strat” – wyjaśnia profesor.
Dodatkowo zarówno złota, jak i srebrna strona folii mają bardzo podobne właściwości odbijania ciepła. Różnice, o których często się mówi, to kolejny mit.
Czym tak naprawdę jest folia NRC?
Jak dodaje prof. Kosiński, warto też wiedzieć, że popularny „koc ratunkowy” nie jest wcale wykonany z aluminium.
„To ultra cienka, kilkumilimetrowa folia z PCV, pomalowana farbką po obu stronach. W hipotermii zdecydowanie ją odradzamy”.
Do czego może się przydać?
Profesor przyznaje, że z folii NRC da się improwizować różne rozwiązania – np. prowizoryczny materac czy pętlę ratunkową – ale podkreśla, że są to sytuacje wyjątkowe i wymagające doświadczenia. „To są patenty, których absolutnie bym nie zalecał” – zaznacza.
Nasz gość nie pozostawia też wątpliwości:
„Gdyby dziś ktoś próbował wprowadzić taką folię do medycyny, nie znalazłby podstaw naukowych, żeby to zrobić”.
W czasie mrozów i zimowych wypraw znacznie ważniejsze od srebrno-złotej płachty są odpowiednia odzież, izolacja od podłoża, osłona przed wiatrem i szybka reakcja. Folia NRC – choć popularna – nie jest cudownym zabezpieczeniem przed hipotermią.