Obok lekarzy specjalistów i pracowników sektora nowych technologii, najbardziej krytyczny brak dotyczyć będzie opiekunów osób starszych.
Niedoceniany zawód o kluczowym znaczeniu
Opieka nad osobami starszymi to zawód o fundamentalnym znaczeniu społecznym i gospodarczym, który pozostaje poważnie niedowartościowany. Wraz ze starzeniem się populacji rośnie zapotrzebowanie nie tylko na pomoc fizyczną, ale przede wszystkim na stałą opiekę nad osobami z chorobami demencyjnymi.
Brak systemowych rozwiązań w tym obszarze może prowadzić do masowego wycofywania się kobiet z rynku pracy, które przejmą obowiązki opiekuńcze w rodzinach. Obecność zawodowych opiekunów - w tym cudzoziemców - pozwala natomiast utrzymać aktywność zawodową kobiet w sektorach o wyższej wartości dodanej.
Bez pracowników spoza UE system się nie utrzyma
W opinii dr. Benia zasoby pracy w Unii Europejskiej są już niewystarczające, dlatego rozwój sektora opieki w Polsce będzie uzależniony od pracowników spoza UE. Nie chodzi o narodowość, lecz o kompetencje i gotowość do wykonywania tego zawodu.
Wyjaśniał również, dlaczego obywatele Ukrainy nie mogą być traktowani jako trwałe rozwiązanie problemu niedoboru pracowników. Wielu z nich przyjechało do Polski jako uchodźcy wojenni, a nie migranci zarobkowi, a po zakończeniu wojny planuje powrót do kraju. Dodatkowo ich kwalifikacje często nie są wykorzystywane zgodnie z wykształceniem.
Skąd rekrutowani są opiekunowie
Polskie firmy już dziś sięgają po pracowników m.in. z Filipin, Wietnamu, Turcji oraz Kolumbii. Szczególnie Filipiny i Ameryka Łacińska są postrzegane jako kierunki korzystne kulturowo i społecznie.
Jednocześnie ekspert zwraca uwagę na silną konkurencję ze strony Niemiec, które prowadzą aktywną i celowaną politykę migracyjną, umożliwiającą masową rekrutację opiekunów bezpośrednio w krajach pochodzenia.
Polska przewaga i realne zagrożenia
Dużym atutem Polski jest wieloletnie doświadczenie firm w świadczeniu zorganizowanych usług opieki domowej oraz w precyzyjnym dopasowywaniu opiekunów do potrzeb podopiecznych. To - jak podkreślał dr Benio - jedna z największych przewag konkurencyjnych polskiego sektora opieki w Unii Europejskiej.
Jednocześnie ekspert ostrzegał, że zbyt restrykcyjne przepisy dotyczące dostępu cudzoziemców do rynku pracy mogą doprowadzić do przenoszenia działalności polskich firm do innych państw UE. W takim przypadku podatki i składki odprowadzane byłyby poza Polską, co oznacza realne straty dla gospodarki.
Rynek pracy w cieniu sztucznej inteligencji
Możliwe jest pojawienie się nowych zawodów pełniących funkcję pośredników między technologią a człowiekiem, m.in. specjalistów łączących wiedzę technologiczną z rozumieniem ludzkich zachowań.
Zawody wymagające fizycznej obecności i połączenia kompetencji poznawczych z motorycznymi - jak np. praca opiekuńcza czy artystyczna - pozostaną odporne na pełną automatyzację.
Apel o zmianę podejścia
Obecna polityka migracyjna może osłabić sektor, który w 2024 roku przyniósł polskiej gospodarce około 32 miliardów złotych. W ocenie eksperta bez zmian legislacyjnych wynik ten może nie zostać powtórzony w kolejnych latach.
Gościem audycji "Zachód Europy" był dr Marek Benio z Europejskiego Instytutu Mobilności Pracy Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie oraz Uniwersytetu Gdańskiego.