-
Tragiczna śmierć lekarza Tomasza Soleckiego wywołała ogólnopolski apel środowiska medycznego o bezpieczeństwo w szpitalach.
-
Rzecznik NIL Jakub Kosikowski mówi o przełomie – „pęknięciu tamy” milczenia na temat przemocy wobec medyków.
-
Proponowane rozwiązania to m.in. rejestr agresji, kontrole dostępu do szpitali oraz zmiana podejścia organów ścigania.
-
Agresja wobec pracowników ochrony zdrowia to codzienność – często wynika ze strachu pacjentów oraz z niewydolności systemu.
-
Minister zdrowia Izabela Leszczyna zapowiedziała procedowanie postulatów środowiska lekarskiego.
- A
- A
- A
Agresja wobec medyków. "Pękła tama milczenia" – mówi rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej
Tragedia w krakowskim Szpitalu Uniwersyteckim poruszyła całe środowisko medyczne. Po śmierci lekarza Tomasza Soleckiego, zaatakowanego podczas dyżuru, lekarze domagają się systemowych zmian. – "Pękła tama milczenia" – mówi Jakub Kosikowski, rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej, w rozmowie z Radiem Kraków. Wskazuje na codzienną agresję wobec personelu i konieczność natychmiastowych działań państwa.
"Pękła tama milczenia"
To wydarzenie, jak i wcześniejsze morderstwo ratownika, spowodowało, że pękła taka tama tego, że zjawiska agresji wobec medyków były zamiatane pod dywan
– mówił Jakub Kosikowski, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej w rozmowie na antenie Radia Kraków.
Zginął lekarz Tomasz Solecki – brutalnie zaatakowany podczas dyżuru. W odpowiedzi środowisko lekarskie rozpoczęło rozmowy z Ministerstwem Zdrowia, wskazując na konieczność systemowych zmian.
Agresja codziennością w ochronie zdrowia
Jak podkreśla Kosikowski, agresja wobec lekarzy, pielęgniarek czy nawet pracowników rejestracji to "smutny standard":
Gdyby system był wydolny, pacjenci nie czekaliby latami na diagnozę – a napięć i agresji byłoby po prostu mniej.
Potrzeba kontroli dostępu i rejestru incydentów
Wśród postulatów NIL pojawiły się konkretne rozwiązania:
-
Wprowadzenie identyfikacji osób wchodzących do szpitali – wzorem krajów, gdzie "nie wejdzie się do placówki bez rejestracji".
-
Rejestr agresji – miałby zawierać informacje o pacjentach, wobec których interweniowała policja z powodu ich zachowania w placówkach medycznych.
Chodzi o bezpieczeństwo personelu i pacjentów. Dzięki temu można wcześniej zareagować na potencjalne zagrożenie.
Nieuchronność kary – kluczowa dla ochrony personelu
Jak zaznaczył Kosikowski, istniejące przepisy nie zawsze działają:
Policja potrafiła wystawić mandat lekarzowi za wezwanie jej po kopnięciu przez pacjenta – uznając, że nie doszło do naruszenia statusu funkcjonariusza publicznego.
Kiedy zmiany? "To nie jest pytanie do mnie – ale trzeba działać teraz"
Na pytanie o terminy zmian, rzecznik odpowiada:
Nie wiem, ile potrwa legislacja. Ale skoro temat dostrzegli politycy i społeczeństwo, trzeba to wykorzystać – by tragedie się nie powtarzały.
Minister zdrowia przychylna postulatom
Jak poinformował rzecznik NIL, minister zdrowia Izabela Leszczyna zapewniła o gotowości do wprowadzenia zmian. Kosikowski podkreślił, że proponowane działania nie są kosztowne, a mogą dać realny efekt.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
22:46
Nowy Sącz ma nowy stadion. Otwarcie z pompą, ale bez piłkarzy Sandecji i… niektórych dziennikarzy
-
21:24
Rekord frekwencji w Tarnowie. Ponad 1,5 tysiąca osób zagrało w wakacyjnych turniejach szachowych
-
18:14
Rodzinne święto na nowym stadionie Sandecji
-
17:17
Wypadek nieoznakowanego radiowozu. Ranni policjanci
-
17:04
Rodzinne atrakcje i kulinarne smaki na "Tarninowym Koralobraniu"
-
16:15
Oszustwo na miliony w internecie. Areszt dla prezesa Grupy Mennice Polskie
-
15:19
Spacer Pamięci w Rabce. Śladami żydowskich mieszkańców miasta
-
15:08
Brzmienie naszych czasów: Muzyka Katedr
-
13:53
Piłkarska sobota: porażki Termaliki i Wieczystej
-
13:39
Pomagają osobom z niepełnosprawnościami w spełnianiu marzeń o zdobywaniu górskich szczytów
-
13:21
Alert RCB: intensywne opady deszczu i burze w nocy z soboty na niedzielę na południu kraju
-
12:46
Tragiczny wypadek w Sierczy – ofiary to 16-latek i dwóch 15-latków. Zabrali auto bez wiedzy matki