- A
- A
- A
Hipercholesterolemia rodzinna - niebezpieczna dla zdrowia i życia
Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dn. 8.01.2020r. Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku prowadzi Rejestr Hipercholesterolemii Rodzinnej. O ostatnich badaniach dotyczących tej choroby Katarzyna Pelc rozmawia z dr n. med. Krzysztofem Chlebusem, internistą, adiunktem I Katedry i Kliniki Kardiologii przy Gdańskim Uniwersytecie Medycznym.Z licznych badań wynika, że u co drugiej osoby z hipercholesterolemią rodzinną możemy spodziewać się poważnego epizodu sercowo-naczyniowego (zawału, rzadziej udaru) już w okolicach 5. dekady życia. Im szybciej zainterweniujemy, to będzie to z korzyścią dla pacjenta. Żeby interweniować, żeby leczyć pacjenta musimy go oczywiście wcześniej zdiagnozować. Kluczem jest diagnostyka kaskadowa. W przypadku, kiedy znajdziemy mutacje u jednego z członków rodziny, staramy się wyjść z propozycją diagnostyki do wszystkich krewnych, którzy mają co najmniej 50% pulę materiału genetycznego, czyli to są krewni 1. stopnia. Oznacza to, że zwracamy się do dzieci takiego pacjenta, do rodzeństwa, czasem do rodziców, jeśli jest to możliwe – i badamy wszystkich. Korzyści są takie, że jesteśmy w stanie rozpocząć diagnostykę, a co za tym idzie leczenie, u osób bardzo młodych, w tym również u małych dzieci.
W Krajowym Centrum Hipercholesterolemii Rodzinnej w Gdańsku we współpracy z pediatrami staramy się taki model opieki realizować, tzn. my zajmujemy się dorosłymi, a dzieci leczone są przez naszych pediatrów. Jeśli wcześnie zaczynamy leczenie, obniżamy znacząco ich ryzyko sercowo-naczyniowe, czyli dajemy im szanse na długie życie bez powikłań.
W Polsce mamy 160-180 tys. osób z hipercholesterolemią rodzinną, zdiagnozowanych jest ponad 2 tys. To ilustruje skalę wyzwania, jakie wciąż przed nami stoi.
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
11:03
Kłótnia w Aglomeracji Tarnowskiej. Czy miliony z UE są bezpieczne?
-
10:41
Auto z nastolatkami w środku wylądowało w rowie. Policja bada, czy kierowca był pijany
-
10:16
Siekiera, groźby i zniszczenia. Dramatyczna interwencja w Limanowej
-
08:51
Wojna na palce. Jak Izrael i Iran walczą dezinformacją w sieci?
-
08:15
Daria Gosek-Popiołek (Lewica): "Prezydent postanowił bawić się bezpieczeństwem Polaków w gry partyjne"
-
08:01
Zakończono kluczowy etap budowy tunelu KST do Mistrzejowic
-
07:46
Pętlę "Złocień" czeka drobny remont. 4 dni ze zmianami autobusowymi
-
07:25
2000 dzieł i jedna chałupa. Niezwykła pasja księdza z Podhala może przepaść
-
06:56
Będzie polskie starcie w Miami. Magda Linette zagra z Igą Świątek
-
06:29
Słoneczna środa w Małopolsce, ale czeka nas noc z... przymrozkami
-
06:02
W środę zmiany w ruchu drogowym w związku z Akademicką Drogą Krzyżową
-
20:05
Jaki rower wybrać do jazdy po Krakowie i okolicach?
-
20:02
Ile zarabia prawnik w Warszawie? Zobaczmy, jakie są wynagrodzenia radców prawnych i adwokatów
-
19:53
Jak automatyzacja ułatwia pracę biura rachunkowego?
-
19:42
Recepta na antykoncepcję online - jak ją uzyskać bez wizyty w gabinecie?
-
18:49
Polexit? „To bardziej straszak niż realny scenariusz”
-
17:09
Słodka pokusa, gorzki finał. Mężczyzna próbował ukraść ze sklepu w Nowej Hucie 76 czekolad
-
16:41
Pędził 200 km/h przez Kraków. Sporo go to kosztowało