Rano zaalarmowali GOPR, że przez zamiecie śnieżne nie są w stanie odnaleźć drogi powrotnej. Kobieta jest lekko wychłodzona i potrzebowała pomocy ambulatoryjnej. Pozostałe osoby nie poniosły poważniejszych obrażeń, ale przy obecnej pogodzie nie trudno o nieszczęście.
Patryk Pudełko z beskidzkiego GOPR-u przypomina, że warunki na Babiej Górze są bardzo trudne i lepiej zrezygnować z wycieczek.
Przypomnijmy - na terenie Babiogórskiego Parku Narodowego nie można rozbijać biwaków. Babia Góra zimą jest bardzo zdradliwa. Warunki pogodowe zmieniają się tam bardzo szybko, dlatego do wyruszenia na szlak należy się dobrze przygotować.
Teresa Gut/ ar