- A
- A
- A
Wrocław ma a Kraków nie. NFM zachwyca
Wielka sala koncertowa na 1800 miejsc o niezwykłej akustyce, trzy sale kameralne, studio nagrań, piękne wnętrze, przestronne i nowoczesne wraz z małymi kawiarniami, sklepem muzycznym, przestrzenią przeznaczoną dla wystaw, salami konferencyjnymi, biurami. Do tego trzeba jeszcze dodać podziemny trzypoziomowy parking na 700 samochodów. Tak wygląda nowa sala koncertowa we Wrocławiu, czyli Narodowe Forum Muzyki, a więc siedziba dawnej Filharmonii Wrocławskiej.Duża sala koncertowa robi wrażenie. Zwłaszcza jeśli chodzi o akustykę, która jest niezwykła, selektywna. Tu słychać niemal każdy najmniejszy szmer. Muzyka wykonywana w tak świetnych warunkach brzmi zupełnie inaczej. Dopiero wtedy można dostrzec kunszt kompozytorski, wysłuchać poszczególne muzyczne warstwy, docenić partie muzyków ukryte w tkance harmonicznej. I wreszcie ocenić wykonawców. Akustyka NFM jest regulowana. Ruchome ściany i system kotar, powoduje, że sala może być jeszcze dostrojona do potrzeb prezentowanej muzyki.
Miałam szczęście. Pojechałam do NFM we Wrocławiu nie jako widz, lecz jako prelegent do spektaklu „Ballet de la musique” Baletu Cracovia Danza, który został wystawiony z towarzyszeniem orkiestry barokowej. A to spowodowało, że uczestniczyłam w próbach, więc spędziłam w budynku parę godzin i mogłam wiele obejrzeć, także od zaplecza. Przede wszystkim komfort słuchacza jest ogromny. Z każdego miejsca dobrze widać i świetnie słychać. Poza tym pod każdym fotelem znajduje się nadmuch klimatyzacji. W zimie jest więc ciepło, w lecie zapewne chłodno. Wszystkie urządzenia, jak np. reflektory (bardzo bogate wyposażenie) czy klimatyzacja działają bezszelestnie (w Operze Krakowskiej z nagrzewających się reflektorów dochodzą w trakcie spektaklu trzaski). Dodatkowo sala jest ekranowana, więc nigdy nie zadzwoni tu komórka. Fascynujące jest też zaplecze i możliwości techniczne. W parę minut można przebudować estradę, wywieźć instrumenty, przewieść je na rampę i pod ziemią, a więc niezależnie od warunków pogodowych, spakować do samochodu, przy użyciu wygodnej windy. A więc bez dźwigania…
Architektura NFM jest też bardzo ciekawa. Za projekt odpowiada Autorska Pracowni Architektury Kuryłowicz & Associates. To ogromny budynek: w sumie dziewięć kondygnacji w tym trzy podziemne. Ale tej wielkości nie widać. Także nie widać wielkości dużej sali koncertowej, która mimo pomieszczenia 1800 widzów robi wrażenie kameralne. A do tego jeszcze piękne wykończenie. Sala główna jest w drewnie, foyer w szkle, z czarnym kamieniem na posadzkach i białymi ścianami. Słowem tak piękne, że chce się w tym miejscu przebywać, pić kawę, kupować płyty, spotykać się z przyjaciółmi i wreszcie słuchać muzyki. I jeszcze parking... Nie na ok. 20 samochodów, tylko dla pracowników, jak Operze Krakowskiej, lecz na 700 miejsc, dla każdego.
Budynek NFM tętni życiem, wieczorem i rano… Tylko żal serce ściska, że takiej przestrzeni dla muzyki nie ma w Krakowie. I pewnie prędko nie będzie. U nas bowiem od 40 lat toczy się dyskusja czy trzeba, i gdzie, budować nową salę dla Filharmonii Krakowskiej? Ostatnio, a więc od około 2009 roku – czyli już 8 lat – dyskusja prowadzona przez samorządowców i polityków przybrała na sile. Efekt? Politycy pospierali się w mediach lecz miasto Kraków nadal nie dysponuje jeszcze nawet ziemią, na której miałaby być wybudowała nowa siedziba Filharmonii Krakowskiej. A tymczasem wspaniałe sale koncertowe powstają w całej Polsce, choćby te najbliżej Krakowa, jak NOSPR-u w Katowicach czy Europejskiego Centrum Muzyki Krzysztofa Pendereckiego w Lusławicach.
Tak, tak wiem. Nie od razu Kraków zbudowano. Ale czy da się przerwać tę krakowską niemoc? Ten chocholi taniec, który tak dobrze został pokazany przez Stanisława Wyspiańskiego? Nie wiem. Pamiętajmy, że powstanie Filharmonii w Krakowie zawdzięczamy gubernatorowi Hansowi Frankowi. Okrutne? Ale prawdziwe. To właśnie Frank dekretem z 1940 roku, powołał do życia orkiestrę w naszym mieście. Sprowadził muzyków, instrumenty, nuty, wskazał siedzibę, w której Filharmonia Generalnej Guberni działała, tę samą w której Filharmonia Krakowska działa do dziś. Do dziś zresztą krakowska orkiestra korzysta z nut opatrzonych pieczęcią Generalnej Guberni.
Póki w Krakowie trwa dyskusja na temat budowy sali koncertowej polecam wyprawę do Wrocławia. Gmach NFM można zwiedzać, także z przewodnikiem. Ale ja zachęcam by nie tylko zwiedzić, ale także wybrać się na koncert. Bilety można kupić przez Internet. Przez stronę internetową NFM – www.nfm.wroclaw.pl – można także odbyć wirtualny spacer po obiekcie.
Polecam jednak przede wszystkim koncert, bo satysfakcja z muzyki prezentowanej w tak dobrych warunkach…bezcenna.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
08:17
Skandal czy fałszywy alarm? Spór o schronisko w Nowym Targu dzieli mieszkańców
-
21:42
Uczelnie celem polityków PiS? Dr Anna Materska-Sosnowska: "Chcą odzyskać młody, radykalny elektorat"
-
19:39
"Żaczek" nie dla polityków PiS. Przemysław Czarnek dostał bana od studentów UJ
-
18:57
Selekcjoner Jan Urban odkrył karty. Jest debiutant
-
18:16
Uczeń stworzył i rozpowszechniał fejkowe, nagie zdjęcia koleżanki. Kuratorium zapowiada kontrolę w XLIV LO w Krakowie
-
16:57
Kraków bojkotuje konsultacje ws. S7. „To byłaby druga Zakopianka”
-
16:39
Rzeźba emocji i doświadczeń. Wystawa Aliny Szapocznikow w Krakowie
-
16:22
Prywatny właściciel zamknął ulicę. Piesi grzęzną w błocie, kierowcy nadrabiają kilometry
-
16:04
Z Krakowa do Budapesztu, Wenecji i na Rodos - Wizz Air uruchamia nowe połączenia lotnicze
-
15:49
Międzynarodowy Dzień Poezji w Krakowie Mieście Literatury UNESCO
-
15:40
Zima nie powiedziała ostatniego słowa? I to w przededniu kalendarzowej wiosny!
-
15:31
Poważny wypadek w Libertowie. Lądował LPR
-
15:16
Nie żyje aktor Chuck Norris
-
14:48
Obwodnica Lisiej Góry czas start! Rozpoczęła się budowa drogi, na którą wielu czekało
-
14:39
16-latek strzelał do 49-latka z broni na gmowe kule, bo ten zwrócił mu uwagę
-
14:30
Zmarła Aleksandra Kurczab-Pomianowska - aktorka, reżyserka i pisarka
-
14:30
Świat dzieci bez dorosłych. "Władca much" w nowej serialowej odsłonie
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze