Propozycje legislacyjne rządu spowodują, że rynki kapitałowe będą się znacznie lepiej rozwijały – powiedział w piątek wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki podczas Konferencji Izb Domów Maklerskich w Bukowinie Tatrzańskiej.
„Propozycje, które mam na myśli, to choćby Real Estate Investment Trust, czyli takie specjalne wehikuły inwestycji zarówno w nieruchomości komercyjne, jak i w nieruchomości mieszkaniowe” – mówił Morawiecki.
Wicepremier wyjaśnił, że propozycje rządu mają związek z programem Mieszkanie plus. Zapewnił on również, że rynek obligacji korporacyjnych oraz rozwój rynku obligacji samorządowych będzie rozwijany w ramach Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.
„Jesteśmy dzisiaj w stanie pewnego przełomu, ale również niedorozwoju na skutek różnych zawirowań z ostatnich wielu lat, no i na skutek tego, że nasza gospodarka rośnie praktycznie od zera przez ostatnie 25 lat” – mówił.
Morawiecki podał szacunkowe dane, z których wynika, że na rynku polskim brakuje około miliona mieszkań. W Polsce przypada 353 mieszkania na tysiąc mieszkańców, a standard europejski to około 550 mieszkań na tysiąc mieszkańców. Wicepremier wyliczał, że mamy około 2 mln do 2,5 mln mieszkań w tak zwanym substandardzie – budowanych z wielkiej płyty czy bez ciepłej wody - które wymagają remontu.
„Licząc w ten sposób brakuje nam około 3 milionów mieszkań. Jeżeli przyjmiemy wartość mieszkania od 200-250 tys. zł razy 3 mln, to daje astronomiczną kwotę 600 - 800 mld zł. Nikt nie sfinansuje takiego programu, żaden fundusz ani fundacja, którą byśmy stworzyli. Musimy zatem stworzyć mechanizmy rynkowe i my takie mechanizmy chcemy stworzyć. Taki cel ma właśnie program Mieszkanie plus. W tym celu chcemy stworzyć odpowiednie mechanizmy legislacyjne” – mówił Morawiecki.
Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki oświadczył w piątek, że dążeniem jego resortu jest to, aby Polska w ciągu najbliższych 3-4 lat została największym w Europie i jednym z największych na świecie producentów mebli.
Morawiecki w piątek wieczorem odwiedził rodzinną firmę meblarską Ryś, która dzięki unijnemu wsparciu z programu Innowacyjna Gospodarka, wybudowała nowoczesną fabrykę w Polance k. Myślenic w woj. małopolskim.
„Postawiliśmy sobie bardzo wysoko poprzeczkę i wierzymy w to, że Polska będzie graczem numer jeden w Europie i to w ciągu najbliższych trzech - czterech lat i jednym z największych producentów mebli na świecie” - powiedział wicepremier podczas briefingu prasowego.
Według niego przemysł meblarski korzysta z nowoczesnych technologii i tworzy miejsca pracy na miarę XXI wieku. Zarówno on, jak i właściciel firmy Tadeusz Ryś zwracali uwagę na coraz większe braki fachowców do pracy. „Dlatego staramy się odbudowywać szkolnictwo zawodowe, aby były w tym fachu ręce i głowy do pracy” - podkreślił Morawiecki.
„Mam nadzieję, że nasze działania, takie jak konstytucja dla biznesu i uproszczenia dla firm, a także działania związane z przekazywaniem środków unijnych i budżetowych (…) mogły się przyczynić do takiego sukcesu biznesowego” - dodał Morawiecki.
Tadeusz Ryś przypomniał, że początki jego firmy sięgają 1981 r. - wyrosła ona z przydomowego warsztatu stolarskiego, jakich wiele działa w tej części Małopolski.
Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki dodał, że są prowadzone rozmowy z kierownictwem Opla, Peugeota i Fiata o produkcji samochodowej w Polsce. Jest rozważana produkcja samochodów elektrycznych i produkcja nowego modelu.
"Jesteśmy w kontakcie z najwyższym kierownictwem zarówno Opla jak i Peugeot" - powiedział. Wicepremier dodał, że rozmowy o produkcji samochodowej są prowadzone również na szczeblu ministerialnym ze stroną niemiecką i francuską. „Tutaj wszystkie rozmowy są bardzo pozytywne" - powiedział.
„Zakłady polskie są bardzo efektywne, więc jestem przekonany, że będzie to kolejny pozytywny rozdział rozwoju motoryzacji w ramach już nowej powiększonej grupy tutaj u nas w Polsce” – powiedział Morawiecki.
Dodał on, że coraz więcej mówi się o produkcji aut elektrycznych. „To bardzo mocno pasuje do naszej strategii elektromobilności” - podkreślił.
Wicepremier zaznaczył także, że są prowadzone rozmowy z kierownictwem Fiata. „Jest szansa, że przyciągniemy do Polski produkcję nowego modelu, ale to jest oczywiście decyzja właściciela” – zakończył.
Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki powiedział w piątek w Bukowinie Tatrzańskiej, że są prowadzone rozmowy z kierownictwem Opla, Peugeota i Fiata o produkcji samochodowej w Polsce. Jest rozważana produkcja samochodów elektrycznych i produkcja nowego modelu.
"Jesteśmy w kontakcie z najwyższym kierownictwem zarówno Opla jak i Peugeot" - powiedział. Wicepremier dodał, że rozmowy o produkcji samochodowej są prowadzone również na szczeblu ministerialnym ze stroną niemiecką i francuską. „Tutaj wszystkie rozmowy są bardzo pozytywne" - powiedział.
„Zakłady polskie są bardzo efektywne, więc jestem przekonany, że będzie to kolejny pozytywny rozdział rozwoju motoryzacji w ramach już nowej powiększonej grupy tutaj u nas w Polsce” – powiedział Morawiecki.
Dodał on, że coraz więcej mówi się o produkcji aut elektrycznych. „To bardzo mocno pasuje do naszej strategii elektromobilności” - podkreślił.
Wicepremier zaznaczył także, że są prowadzone rozmowy z kierownictwem Fiata. „Jest szansa, że przyciągniemy do Polski produkcję nowego modelu, ale to jest oczywiście decyzja właściciela” – zakończył.
PAP/bp