Droga do sukcesu wiedzie przez właściwe wyznaczenie celów. Jeśli będą zbyt górnolotne, to porażka murowana
"Głównym powodem nierealizowania tych postanowień noworocznych jest to, że rzucamy się na zbyt głęboką wodę, że te plany są tak rozległe, że wręcz nierealistyczne i nas przytłaczają" - mówi psycholog Joanna Ziaja.
Ziaja dodaje, że postanowienia noworoczne mają sens, jeśli spełniają kilka podstawowych kryteriów. Muszą być precyzyjne, łatwe do zmierzenia i powinny mieć wyznaczone terminy. No i przede wszystkim powinny być realistyczne. Ten warunek spełnia na pewno noworoczna propozycja Urzędu Marszałkowskiego Województwa Małopolskiego. W ramach rozpoczętej 3 stycznia akcji Tydzień dla klimatu na stronie internetowej urzędu każdego dnia będą publikowane wskazówki, jak przy niewielkim wysiłku dbać o klimat. Chodzi o drobne rzeczy, takie jak gotowanie pod pokrywką, czy zakręcanie kurka z wodą w czasie mycia zębów. To wszystko ma ogromne znaczenie, jak mówi doktor Janusz Zyśk z Wydziału Energetyki i Paliw Akademii Górniczo-Hurniczejw Krakowie, który przyznaje, że sam wyrobił u siebie sporo ekologicznych nawyków.
"To, co ja próbuję zrobić, to przede wszystkim wychodząc z mieszkania wyłączyć wszystkie odbiorniki energii elektrycznej. Oczywiście ważne jest też oszczędzanie ciepła, które mamy w mieszkaniu, czyli wietrzenie mieszkania w sposób efektywny, to znaczy otwierania okna dość szeroko ale na krótki okres" - mówi profesor Zbigniew Witkowski, prezes małopolskiego oddziału Polskiego Klubu Ekologicznego również podkreśla, że nawet najmniejsze zmiany w stylu życiu mogą pozytywnie wpłynąć na klimat.
Wyzwanie, jakie proponuje urząd marszałkowski w ramach tygodnia dla klimatu podoba się mieszkańcom Krakowa, którzy z drugiej strony niekoniecznie są zwolennikami postanowień noworocznych, bo to przecież nie data wyznaczenia celu wpływa na to, czy uda się go zrealizować.