Świadkowie tragedii natychmiast ruszyli z pomocą i rozpoczęli reanimację, którą kontynuowali wezwani na miejsce ratownicy TOPR. Na miejsce wypadku niezwłocznie wysłano śmigłowiec. Niestety, mimo trwającej pół godziny zaawansowanej akcji ratunkowej, lekarz stwierdził zgon mężczyzny. Ciało turysty zostało przetransportowane do Zakopanego.
Ratownicy przypominają, że w wyższych partiach gór panują trudne, zimowe warunki, a oblodzone zbocza wymagają specjalistycznego sprzętu i ogromnej ostrożności.