Nowy pomysł jest taki, aby kierowcy nie płacili za parkingi. Żeby jednak zaparkować samochód, będą musieli odebrać specjalny zegar. Ten wyznaczy im limitowany czas bezpłatnego postoju. Założenie jest takie, żeby było to do dwóch godzin. Po tym czasie trzeba już zwolnić miejsce parkingowe.
- Przy symulacji, którą przedstawiłem radnym, to miejsce, które dzisiaj jest zajmowane cały dzień, mogło być wykorzystywane nawet pięć do sześciu razy dziennie. W związku z tym z około 150 miejsc parkingowych mamy w ciągu dnia około 600 miejsc parkingowych. Dodatkowo, co też jest dużym ułatwieniem dla mieszkańców, nie płacimy - mówi Krzysztof Kaczmarski, burmistrz Dąbrowy Tarnowskiej.
Nowe zasady parkowania w Dąbrowie muszą jeszcze zatwierdzić miejscy radni. Jeśli nie będzie przeszkód, system zacznie działać od czerwca.