- Są właściciele gospodarstw agroturystycznych, którzy posiadają dorożki. W weekendy jest duże zainteresowanie turystów przejazdem po terenie gminy. To było zgłaszane przez mieszkańców i zostało uwzględnione przez nas. Będziemy jednym z niewielu miast w Małopolsce, gdzie będzie można skorzystać z tego środka przemieszczania się - mówi Dawid Chrobak, burmistrz Zakliczyna.
Przystanek dla dorożek, ma być elementem rewitalizacji zakliczyńskiego Rynku. Do realizacji tych planów brakuje niemal 10 milionów złotych. Na tyle bowiem wyceniono zakres planowanych prac. Jeśli pod koniec listopada Zakliczyn otrzyma 7-milionowe dofinansowanie, dorożki w centrum tej miejscowości powinny pojawić się w II połowie przyszłego roku.
(Marcin Golec/ko)