Mężczyzna na jednym z zakrętów nie zapanował nad pojazdem i wypadł z drogi. Po staranowaniu betonowych ogrodzeń posesji uderzył w słup energetyczny, który się złamał. Kierowca miał około 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
- Mężczyzna został zatrzymany. On trzeźwieje. Po wytrzeźwieniu będzie się musiał zmierzyć z artykułem 178 kodeksu karnego. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności, 3-letni zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna. Mężczyzna oczywiście stracił już prawo jazdy - mówi Paweł Klimek z tarnowskiej policji.
19-latek będzie musiał także zapłacić za zniszczenie ogrodzenia posesji, które staranował, a także słupa energetycznego, w którego uderzył. Dostawy prądu w okolicy miejsca tego groźnie wyglądającego zdarzenia w Woli Rzędzińskiej przywrócono dopiero w poniedziałek po godzinie 8:00.