Na długiej, białej ścianie już pojawiły się pierwsze kształty. To zarysy sylwetek, między innymi podpułkownika Sonkowskiego, majora Rydza Śmigłego, czy porucznika Sławoja-Składkowskiego. "Wybór nie jest przypadkowy. Jest tutaj taki komponent subregionalny - bitwa pod Łowczówkiem z grudnia 1914 roku. Chcemy to połączyć z naszym starszym muralem, który nawiązuje do tego, że Tarnów był pierwszym niepodległym miastem. Te dwie klamry chcemy spiąć i uczcić 100. rocznicę odzyskania niepodległości" - tłumaczy Tomasz Stelmach, dyrektor Hufca.
W pracach malarskich, w czasie wolnym od zajęć, uczestniczy pięcioro uczniów szkoły prowadzonej przez tarnowskie OHP. Co warte podkreślenia, żadne z nich nie chodzi na zajęcia zwiazane z plastyką, czy malarstwem. Jan Skawski, uczący się w klasie o profilu kucharz, przekonuje, że to nie umiejętności są w tej pracy najważniejsze. "Wystarczy trochę chęci i inicjatywy. Trzeba się postarać, dać trochę serca. Wtedy to wyjdzie. Wiadomo, że nie jest to szkoła plastyczna, ale każdy chętny swoją cegiełkę do tego dołożył" - mówi.
Marta Stępek, chce w przyszłości być fryzjerką, ale na razie ćwiczy swoje umiejętności z pędzlem i farbami. "Malowanie idzie zgodnie z planem. Malujemy zgodnie z tym, co chcemy przedstawić. Chodzi o naszą historię i historię centrum wojskowego, które tutaj się niegdyś mieściło" - podkreśla.
- Co ciekawe, także sami uczniowie mieli wpływ na to, który projekt zostanie ostatecznie przeniesiony na ścianę. W świetlicy środowiskowej wyłoniliśmy w drodze głosowania ten projekt, który nawiązuje do postaci dowódców I Brygady Legionów i tych, którzy w polu dowodzili bitwą pod Łowczówkiem - dodaje Tomasz Stelmach.
Mural ma być gotowy do końca roku szkolnego. Jeśli na przeszkodzie prac malarskich nie stanie niekorzystna pogoda, ogromny obraz na ścianie będzie można podziwiać już od 22 czerwca.
(Marcin Golec/ko)