- Ta setka dzieci to odmowy z najbardziej obleganych przedszkoli usytuowanych w gęsto zaludnionych osiedlach. W innych nadal jest sporo miejsc. W świetnym przedszkolu numer 17 są miejsca. To jest na ulicy Kościuszki. To kapitalne przedszkole z fajnym ogrodem. Tam zawsze jest mniejszy nabór, niż na osiedlach. Tam rodzic albo mieszka, albo jedzie gdzieś do pracy. Wszystko zależy od położenia przedszkola - tłumaczy Bogumiła Porębska, szefowa wydziału edukacji tarnowskiego magistratu.
Przypomnijmy, jeszcze do końca maja rodzice mogą zapisywać dzieci do przedszkoli, w których są wolne miejsca. W drugiej turze naboru pozostało 138 wolnych miejsc. Najwięcej - 18 - właśnie w przedszkolu numer 17. Niewiele mniej dzieci może przyjąć także przedszkole numer 27, 13 i 21.
(Marcin Golec/ko)