Od początku kwietnia wymieniano kostkę na odcinku od wysokości ulicy Kaczkowskiego do Krasińskiego. Najwcześniej wykonany fragment zostanie otwarty dla ruchu w połowie przyszłego tygodnia. Wtedy będzie wymieniany fragment kostki na wjeździe na parking wewnętrzny Urzędu Gminy.
Jak jednak wyjaśnia Miejski Inżynier Ruchu Artur Michałek, utrudnienia na dolnym fragmencie ulicy Krakowskiej jeszcze nie znikną, bo na każdym fragmencie trzeba czekać 28 dni na związanie się nawierzchni z betonem. Dopiero wtedy też będzie można wymienić kostkę na ostatnim fragmencie - od ulicy Malczewskiego w dół - po którym teraz przejeżdżają samochody.
- Przez okres około 3 tygodni nie będzie widać dużego postępu prac. Nie jest to spowodowane jakimiś przestojami. To wynika tylko i wyłącznie z powodu przerw technologicznych - mówi Miejski Inżynier Ruchu.
Jak dodaje Michałek, w tym czasie drogowcy wymienią kostkę na skrzyżowaniu z ulicą Nowy Świat oraz na wlocie z Krakowskiej w Batorego. Pracy jest tam niewiele i powinna potrwać zaledwie 2 - 3 dni. Jednak także w tym przypadku trzeba będzie poczekać 28 dni. Przez ten czas od tarnowskiego Rynku oraz ulicy Katedralnej będzie można pojechać jedynie w ulicę Targową. Drogowcy dopuszczą w tym czasie dojazd do górnego odcinka ulicy Batorego od strony Staszica. Na końcu ma zostać wymieniona kostka na wlocie w ulicę Staszica oraz ostatni odcinek na dole ulicy Krakowskiej.