- Teoretycznie prezes Urzędu Zamówień Publicznych ma miesiąc, żeby sprawdzić dokumenty. Zwykle on jednak nie przeciąga procedur. Mamy nadzieję, że pójdzie to sprawnie. Wszystkim zależy na jak najszybszym kontynuowaniu budowy obwodnicy Dąbrowy Tarnowskiej. Myślę, że jest to kwestia tygodni - mówi rzecznik GDDKiA Iwona Mikrut.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, obwodnica Dąbrowy Tarnowskiej powinna być gotowa na koniec przyszłego roku. Pierwotny wykonawca przez ogromne kłopoty finansowe jesienią opuścił budowę wykonując około 11 procent przewidzianych prac.
(Bartłomiej Maziarz/ko)