"Sala narad, tam, gdzie odbywały się do tej pory sesje rady gminy, została przekształcona na jedno duże biuro z ilością około 12 miejsc urzędniczych do obsługi mieszkańców, ale również obywateli Ukrainy. Zdajemy sobie sprawę, że mieszkańcy będą przychodzili po obsługę i poradę tam, gdzie będą mniejsze kolejki. Dlatego przypuszczamy, że do naszego urzędu może przychodzić więcej obywateli Ukrainy, którzy nie mieszkają na terenie gminy Tarnów. Wszystkich będziemy obsługiwać" - mówi wójt gminy Tarnów Grzegorz Kozioł.
Kozioł zaapelował jednocześnie do osób, które przyjęły uchodźców pod swój dach o cierpliwość i zgłaszanie się po refundacje kosztów w kolejnych dniach, żeby nie potęgować kolejek. Specjalne świadczenie w wysokości 40 złotych za osobę na dzień ma być wypłacane za czas już spędzony przez uchodźców w danym domu, maksymalnie za dwa miesiące. Dlatego wniosek o wypłatę takich pieniędzy można złożyć np. po zakończeniu ich pobytu.