- Musiałyśmy zorganizować kampanię wyborczą dla posła, który brał udział w wyborach do Sejmu w 1919 roku. Nasz plan był taki, że pójdziemy w miasto. Byłyśmy przebrane za ludzi z tamtego okresu. Opowiadałyśmy dlaczego tak wyglądamy, dlaczego tu jesteśmy i o co chodzi - mówi Julia Sapeta.
Dziewczyny agitowały w imieniu Wincentgo Witosa między innymi na tarnowskim "Burku" i dworcu PKP. Ich projekt okazał się najlepszy w Małopolsce. W nagrodę Emilia i Julia zasiądą w poselskich ławach w trakcie dziecięcego Sejmu 1 czerwca.
(Marcin Golec/ko)