Na miejscu pracuje prokurator i policja. Zbierane są dowody. Na razie nie ma potwierdzenia co do tożsamości ofiar. Trwa także ustalanie przyczyn pożaru.
W gaszeniu ognia brało udział 7 zastępów straż pożarnej i ponad 40 strażaków.
Marcin Golec/jgk
Na miejscu pracuje prokurator i policja. Zbierane są dowody. Na razie nie ma potwierdzenia co do tożsamości ofiar. Trwa także ustalanie przyczyn pożaru.
W gaszeniu ognia brało udział 7 zastępów straż pożarnej i ponad 40 strażaków.
Marcin Golec/jgk
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze