"Co roku ptaki są odławiane i transportowane do specjalnego gospodarstwa pod Tarnowem. W tym roku nie było takiej konieczności. Mimo że jest kolejny tydzień zimy, to temperatury w ciągu dnia i w nocy są dodatnie. W związku z tym staw wciąż nie jest pokryty lodem" - przyznaje Józef Czupryna z tarnowskiego magistratu.
Łabędzie są jednak pod stałą opieką pracowników magistratu. Codziennie rano otrzymują specjalnie przygotowaną karmę.
Jeśli warunki atmosferyczne się pogorszą to ptaki, które nierozerwalnie kojarzą się z parkiem Strzeleckim w Tarnowie, zostaną przeniesione do zimowego lokum.
(Marcin Golec/jp)