- Dzięki nagraniom z monitoringu wiadomo, jak doszło do wypadku. Kobieta zderzyła się z chłopcem, który wybiegł ze szkoły. Kobieta się zatrzymała. Wymieniała zdania z nim. Potem jednak odjechała. Czy uciekła, bo się bała? Czy uważała, że nic sie nie stało? Będziemy musieli to wyjaśnić - relacjonuje Paweł Klimek, rzecznik tarnowskiej policji.
Dlatego policja poszukuje rowerzystki. Wiadomo, że to 30-latka. Była w ciemnej kurtce, czerwonej apaszce. Poruszała się rowerem typu górskiego. O kontakt z komendą w Tarnowie proszeni są również świadkowie tego zdarzenia.
(Agnieszka Wrońska/ko)