To ma być tarnowska odpowiedź na karnawały w Rio czy w Wenecji, inspirowana jednak tarnowskimi maszkaronami. Każdy uczestnik będzie miał twarz zasłoniętą maską tarnowskiego maszkarona. Z lampionem w ręce i przy dźwiękach węgierskiej kapeli, korowód przejdzie ulicami w centrum Tarnowa aż na Rynek. Wszystko zaplanowane jest po zmroku, aby maski można było podświetlić lampionami.
- Będziemy tańczyć wkoło ratusza. Do tego będą tamburyny. Tu uwaga! Kto pierwszy na zbiórce ten lepszy, bo będziemy rozdawać tamburyny z logo pierwszej Maszkarady Tarnowskiej - mówi Piotr Barszczowski, pomysłodawca imprezy, który mocno wierzy, że wydarzenie rozsławi Tarnów na cały kraj.
Do wydarzenia przygotowują się również tarnowscy restauratorzy. W piątkowy wieczór na Rynku królować będzie specjalne maszkaronowe menu, stworzone z myślą o uczestnikach i widzach tego niezwykłego korowodu.
Tarnowska Maszkarada wystartuje w piątek o 17.00. Zbiórka uczestników karnawałowego pochodu maszkaronów zaplanowana jest na godzinę 16.45, przed pomnikiem generała Józefa Bema na ulicy Wałowej.