Teraz strażnicy do problemu podejdą ostrzej. Będą karać, bo do tej pory tego nie robili. "W ubiegłym roku mandatu za nieposprzątanie po psie nie było. W tym roku także. Te mandaty nie są niskie, bo może on wynieść nawet 500 złotych" - podkreśla Krzysztof Tomasik, komendant tarnowskiej straży miejskiej.
Tarnowscy strażnicy miejscy zapowiadają, że do sprawy psów i ich właścicieli tym razem podejdą z mniejszą pobłażliwością.
(Agnieszka Wrońska/ko)