Przewodniczący Rady Osiedla Piaskówka Ryszard Nejman, która finansuje inwestycje, przekonuje, że przy obecnych cenach inwestycji to nic nadzwyczajnego. "Trzeba wziąć pod uwagę, że to budowa osobnego obiektu. To muszą być koszty. Trzeba było doprowadzić media. Był to bardzo długi odcinek. Do tego jest to automatyczna toaleta. To podnosi cenę. Z naszych wyliczeń wynika, że za kilka lat to się zwróci. Jakbyśmy postawili toaletę klasyczną, miasto by musiało zatrudnić osobę do jej obsługi. Poza godzinami pracy tej osoby toaleta by była zamknięta" - mówi.
Korzystanie z automatycznej toalety w Parku Piaskówka ma być płatne, prawdopodobnie 2 złote. Jak podkreśla przewodniczący Rady Osiedla Piaskówka, nie po to, żeby nam tym zarobić, ale żeby tego miejsca nie okupywali np. bezdomni.
Pierwsza automatyczna toaleta w Tarnowie znajduje się przy ulicy Brodzińskiego. Została uruchomiona 3 lata temu i kosztowała miasto razem z montażem 203 tysiące złotych. Korzystanie z niej jest bezpłatne, ale po 15 minutach zwalnia się blokada zamka. W tym rozwiązaniu także chodziło o to, żeby toaleta nie była całymi dniami zajmowana przez osoby bezdomne. Mimo tego rozwiązania zdarzało się, że spali w tym podgrzewanym pomieszczeniu, dopóki ktoś nie otworzył drzwi na oścież.