- Wstępnie mogę powiedzieć, że jest przewidywany wzrost cen biletów rzędu kilkunastu procent. W wersji, którą przygotowujemy, cena biletu normalnego z 3,6 zł wzrastałaby do 4 zł. To nie jest końcowa propozycja. Może być zmiana. W wersji opracowywanej nie ma uwzględnionych podwyżek cen biletów okresowych. Jeśli coś się jednak wydarzy, mogą być jakieś zmiany - mówi Wiesław Kozioł ze ZDiK.
Prezydent Tarnowa Roman Ciepiela powiedział w Radiu Kraków, że chciałby, żeby uczniowie szkół ponadpodstawowych, którzy mieszkają w Tarnowie, mogli jeździć komunikacją miejską za darmo. "Musi być przywilej za to, że rodzice płacą podatki w Tarnowie. Dostaną za to pewną ulgę, która może być istotna" - podkreślał Ciepiela.
Z podobnej ulgi w przypadku uczniów szkół podstawowych mogą korzystać wszystkie dzieci, które uczęszczają do tarnowskich szkół tego typu, także spoza miasta. Ale jest ich nieporównywalnie mniej niż w przypadku uczniów szkół ponadpodstawowych.
Na ewentualną podwyżkę cen biletów oraz wprowadzenie nowej ulgi muszą się jednak zgodzić tarnowscy radni. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, taki projekt miałby trafić na marcową sesję rady miejskiej.
W 2022 roku tarnowską komunikacją miejską podróżowało 8 milionów 300 tysięcy pasażerów. To około milion więcej niż w 2021 roku, co tarnowscy drogowcy wiążą z zakończeniem pandemii, ale też ze wzrostem cen paliw, związanym z wybuchem wojny na Ukrainie.
Od 2021 roku autobusy tarnowskiego MPK przestały obsługiwać okoliczne gminy Pleśna, Lisia Góra i Gminę Tarnów, które wynajęły do tego tańszą prywatną firmę. Przed pandemią autobusami tarnowskiego MPK podróżowało 11 milionów pasażerów, a w 2012 roku 15 milionów.