Wiadomo, że zamordowanego mężczyznę w domu znalazł jego brat zaalarmowany przez sąsiada, który nie widział 62-latka od dłuższego czasu na podwórku. Ciało mężczyzny odkryto w jednym z budynków gospodarczych. Było skrępowane i przywiązane do dużego roboczego stołu. Jak wykazała sekcja zwłok mężczyzna zginął od obrażeń ciała i głowy.
"Mężczyzna mógł zostać pobity. Mógł zostać doprowadzony do utraty przytomności, a następnie skrępowany" - mówi prokurator Marcin Stepień.
Śledczy podejrzewają także, że sprawca lub sprawcy szukali czegoś w domu zamordowanego. Jak mówi prokurator, w mieszkaniu można było zauważyć wyraźne ślady penetracji.
Na razie prokuratura nie ujawnia, czy jest na tropie osób podejrzanych, śledczy przyznają że zamordowany 62-latek mieszkał sam, nigdy nie dochodziło w jego domu do libacji czy burzliwych spotkań towarzyskich, nigdy nie było tam również żadnych interwencji policj.
(Agnieszka Wrońska/łk)