- To rozwiązanie, które zmusza setki mieszkańców, żeby przyjść do urzędu i tę ulicę zmienić. Po okresie remontu trzeba iść znowu i zmieniać abonament. Prostsze byłoby przyzwolenie na parkowanie w przyległych uliczkach, których i tak jest mało. Powinno być jakieś ogólne zrozumienie dla całej sytuacji - mówi pan Grzegorz.
Targowiska Miejskie w Tarnowie odpowiadają, że kontrolerzy strefy płatnego parkowania wiedzą o tym, że posiadacze abonamentów na remontowanych ulic mogą zostawiać swoje auta w sąsiedztwie. Urzędnicy podkreślają jednak, że spotykali się też z sytuacjami, że kierowcy parkowali auta zupełnie w innym rejonie miasta, tłumacząc to remontem w innym miejscu, gdzie mają abonament. Dlatego proponują bezpłatną zmianę wskazanych ulic na abonamentach do parkowania.
- Kontrolerzy są uprzedzeni o takich sytuacjach, że ktoś może parkować w najbliższym sąsiedztwie remontowanej ulicy i nie wystawiają wezwań. A jeżeli nawet tak się zdarzy, że to auto stało troszeczkę dalej i dostanie wezwanie, a potem przyjdzie do nas, to załatwimy tę sprawę polubownie na zasadzie pouczenia. Gorzej jest, jak ktoś mieszka na Nowym Świecie, a zostawia auto np. na Placu Rybnym, dostaje wezwanie i tłumaczy się remontem na jego ulicy - mówi zastępca dyrektora Targowisk Miejskich w Tarnowie Karol Franz.
Dlatego zastępca dyrektora Targowisk Miejskich przekonuje, że najlepszym wyjściem jest bezpłatna wymiana abonamentu ze wskazaniem nowych ulic na czas remontu swojej. "Remont ulicy Nowy Świat potrwa na pewno jeszcze trochę czasu i jest to odległa perspektywa" - zachęca Franz.
- Wystarczyłaby informacja, że można parkować w przyległych ulicach i to moim zdaniem załatwiłoby temat - odpowiada pan Grzegorz.
Remont ulicy Nowy Świat ma potrwać do połowy roku.