Fordem jechały 2 osoby dorosłe i dwójka dzieci, zaś w Peugeocie - 2 dorosłe i trójka dzieci. Policja ustala przyczyny wypadku i na razie nie chce spekulować co do ewentualnej winy, któregoś z kierowców. Wiadomo, że widoczność była dobra, a jezdnia odśnieżona. Możliwe, że cienka warstwa wody, która pokrywa w tym momencie wszystkie jezdnie w Tarnowie mogła mieć wpływ na przebieg wypadku. W wyniku wypadku ucierpiało troje dzieci.
Pomimo, że dodatnia temperatura ma się utrzymać przez kilka najbliższych godzin, warto jednak brać poprawkę na to, że jezdnie są mokre i całkiem możliwe, że miejscami może być nieco bardziej ślisko niż zakładają kierowcy.
Marcin Golec, Wacha