Tylko w ciągu ostatnich 12 miesięcy do wolontariuszy TOZ i lekarzy weterynarii trafiło aż 50 zgłoszeń o nieuczciwych hodowcach. TOZ z kolei zgłasza takie przypadki na policję. - Nie możemy tolerować takich zachowań, w wyniku których cierpią zwierzęta - przekonuje Sandra Prytko-Lamot z TOZ Tarnów.
Wolontariusze TOZ planują także pozwać nieuczciwych hodowców do sądu, dlatego apelują do osób, które czują się pokrzywdzone, o kontakt z lekarzami weterynarii. W przypadku takiego zgłoszenia warto zabrać ze sobą dokumenty potwierdzające stan zdrowia psa i przeprowadzone badania.
(Marcin Golec/mk)