Główny sprawca Eryk S., który ranił sympatyka przeciwnej drużyny niebezpiecznym narzędziem, został skazany na 3 lata więzienia. Drugi z napastników Mateusz S., którego udało się zidentyfikować - na 2 lata więzienia.
- Obaj oskarżeni byli w chwili popełnienia czynu 20-latkami. Odpowiadali jako młodociani. Zdarzenie miało ewidentnie charakter porachunków między kibicami. Osoba pokrzywdzona obecnie nie deklaruje już przynależności do środowiska kibicowskiego, ale wskazywała, że w czasie tych zdarzeń była zaangażowana w ruch kibicowski po stronie jednego z tarnowskich klubów piłkarskich. Napastnicy z kolei są identyfikowani ze środowiskiem kibicowskim drugiego tarnowskiego klubu. Zresztą część napastników miała kominiarki z emblematami klubowymi. Podtekst porachunków kibicowskich jest oczywisty w tej sprawie - mówi rzecznik sądu okregowego w Tarnowie, Tomasz Kozioł.
Jak dodaje sędzia Kozioł, zaatakowany mężczyzna w tamtym czasie był kibicem jednej z tarnowskich drużyn, natomiast napastnicy mieli kominiarki drugiego z klubów piłkarskich.
Główny ze sprawców nie zgadzał się z wyrokiem sądu pierwszej instancji, ale sąd okręgowy w Tarnowie podtrzymał karę 3 lat pozbawienia wolności.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Bartłomiej Maziarz/ko)