Oficer prasowy tarnowskiej policji asp. sztab. Paweł Klimek poinformował w czwartek, że podejrzanie zachowujący się młody mężczyzna został zatrzymany przed jednym z tarnowskich banków, gdzie – jak się okazało – instruował przez telefon i oczekiwał na 80-letnią kobietę, która w tym czasie podejmowała w tej placówce 30 tys. zł.
Funkcjonariusze w banku odnaleźli seniorkę, która miał paść ofiarą oszusta. Oświadczyła ona, że rano zadzwonił na numer stacjonarny mężczyzna podający się za policjanta i poinformował, że pieniądze zgromadzone na koncie są zagrożone, ale sprawna akcja policyjna pozwoli na ich zabezpieczenie. Konieczne jednak jest wypłacenie ich z konta i przekazanie drugiemu policjantowi stojącemu przed bankiem.
Zadaniem zatrzymanego oszusta miało być odebranie pieniędzy od seniorki. Potem miał odjechać w kierunku Warszawy. Za wykonanie swojego zadania miał otrzymać kilkaset złotych.
Według Klimka tarnowscy policjanci udowodnili podejrzanemu kilka tego typu oszustw w Tarnowie oraz innych miastach w Polsce. Sąd zastosował wobec niego areszt tymczasowy na trzy miesiące. 17-latkowi za popełnione przestępstwa grozi do ośmiu lat więzienia.