Prezydent Słupska podkreślał, że chęć wygrania kolejnych wyborów przesłania to co w polityce powinno być najważniejsze, czyli szacunek dla myślących inaczej:
" Mam nadzieję, że przyjdzie kiedyś taki czas, kiedy zakopiemy te rowy i okopy, które wykopaliśmy między Polakami, kiedy mąż z żoną będą mogli usiąść do obiadu i zjeść go spokojnie, nie kłócąc się o politykę. To jest dzisiaj nie do zniesienia."
Robert Biedroń przyjechał do Tarnowa w związku z promocją swoich publikacji. Przed Salą Lustrzaną w Tarnowie, gdzie odbyło się spotkanie, przeciwko wizycie protestowała kilkunastosobowa grupa młodych ludzi. Ograniczyli się jedynie do rozwinięcie transparentów.
Robert Biedroń w Tarnowie: zbyt wiele w naszym życiu okopów i podziałów @RadioKrakow pic.twitter.com/mXhAkJCivT— Marcin Golec (@MarcinKudlatyGo) 2 czerwca 2018
Marcin Golec/bp