"Bezsensem byłoby zostawienie 12 okien o niższym współczynniku, mając na ich wymianę tak duże dofinansowanie. Nie widzę problemu. Trzeba popatrzeć na to z innego punktu widzenia. To budynek zabytkowy, on musi w jakiś sposób wyglądać" - mówi Radiu Kraków Rafał Nakielny z tarnowskiego magistratu.
Nakielny zaprzecza też, by urząd drugi raz płacił za te same prace związane z odwodnieniem szkoły przy Mickiewicza. Przekonuje, że to nie poprawki, a uzupełnienie wcześniejszych robót. Kierownik referatu inwestycji urzędu miasta Tarnowa przyznaje jednak, że część odpływów sanitarnych w ogóle nie było włączonych „były skierowane wprost do ziemi. Dzisiaj wszystko to porządkujemy”.
Wymiana okien, ogrzewania, izolacja oraz odwodnienie w Zespole Szkół Ogólnokształcących numer 2 w Tarnowie będą kosztowały 1 569 000 złotych. Z czego dofinansowanie unijne to prawie 1 milion 200 tysięcy złotych.
Nakielny podkreśla, że 12 plastikowych okien z ZSO II w Tarnowie nie trafi na śmietnik, ale do Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych. Przyznaje jednocześnie, że szansa na ich ponowne wykorzystanie jest niewielka. Nakielny dodaje, że podobne sytuacje z wymianą niedawno zamontowanych sprzętów, zdarzały się podczas termomodernizacji przedszkoli w 2012 roku.
Co ciekawe, urzędnicy zwrócili się do konserwatora o wymianę okien drewnianych na drewniane. We wniosku nie ma mowy o plastikowych oknach. Andrzej Cetera jest zaskoczony, że takie w ogóle były w budynku, który stoi przy ulicy Mickiewicza od 1895.
Remont budynku ZSO numer II ruszył już po rozpoczęciu roku szkolnego, bo jak wyjaśnił skarbnik miasta Sławomir Kolasiński, wniosek magistratu o dofinansowanie przeszedł dopiero w drugiej turze. Prace mają potrwać do wiosny.
(Bartek Maziarz/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: