Niedziela, 1 lis 8 °C Jakość powietrza: Bardzo dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ratownicy medyczni coraz częściej atakowani podczas swoich interwencji

Tarnowscy ratownicy medyczni przypominają, że podlegają ochronie prawnej podobnej jak policjanci przed znieważeniem czy naruszeniem ich nietykalności. Ratownicy medyczni z Tarnowa przyznają, że czasem spotykają się ze znieważeniem, groźbami, ale też co gorsze także agresją fizyczną podczas swoich interwencji. Tylko w ostatnim półroczu doszło do co najmniej trzech takich sytuacji, po których ratownicy zawiadomili policję o tym, co ich spotkało.

Ratownicy medyczni coraz częściej atakowani podczas swoich interwencji
Zdjęcie ilustracyjne/Fot P. Topolski

Posłuchaj wypowiedzi

Koledzy pojechali na wezwane. Mogli się do niego przygotować, ponieważ przy wezwaniu było powiedziane, że pacjent jest agresywny, prawdopodobnie leczy się psychiatrycznie. Po przybyciu na miejsce ratownicy zostali zaatakowani przez pacjenta. Droga ucieczki była trudna, ponieważ żona pacjenta zamknęła im drogę wyjazdową i mogli schować się jedynie w ambulansie, który doznał zniszczeń, ponieważ pan wyskoczył z siekierą. Szyby zostały rozbite, lusterka urwane i dopiero na widok policji mężczyzna uciekł z miejsca. Został odnaleziony i zatrzymany. Kolejnym przykładem jest siostra, która wzywała pomoc do swojego brata. W sytuacji, kiedy ratownicy weszli, zjawił się kolega prawdopodobnie pod wpływem alkoholu, który zaatakował ratowników, grożąc im, że ich zabije, miał przy sobie piłę motorową

- mówił rzecznik prasowy tarnowskich ratowników Krzysztof Krzemień, który podczas szamotaniny z jednym z agresywnych pacjentów złamał rękę.

Za naruszanie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, a także osób, które są objęte taką ochroną, czyli także ratowników, ale i pielęgniarek grozi do 3 lat więzienia. Ponadto w takich sytuacjach funkcjonariusze publiczni nie muszą występować z prywatnymi aktami oskarżenia np. w przypadku znieważenia, ale takie przestępstwa ścigane są z urzędu przez policję i prokuraturę.

Powiązane

  • Zidentyfikowano zwłoki turysty, który zginął w rejonie Zawratowej Turni

  • Apel do turystów od ratowników TOPR przed rozpoczęciem sezonu świąteczno-noworocznego

Najpopularniejsze

  • Spore opóźnienia na kolei. To był trudny piątek dla pasażerów kolei

    Maciej Wodziński

  • Atak nożownika w krakowskiej aptece. Trzy farmaceutki ranne, napastnik obezwładniony

    Ola Sobczak

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówPrezydent Gibała bierze się za pełnomocników? W poniedziałek ważne spotkania w magistracie

    Łukasz Sobieszkoda

  • Konflikt z proboszczem nie pozbawił go stanowiska. Mieszkańcy Cikowic obronili sołtysa

    Natalia Ertman

  • Żużlowa awantura o Tarnów. Prezes Motoru Lublin ostro odpowiada prezydentowi miasta

    Bartłomiej Maziarz

  • Zabytkowa synagoga w Trzebini znalazła nabywcę. Fundacja zapłaci za nią 100 tysięcy złotych

    Natalia Feluś

Najnowsze

  • Piramida, premier i naftowa fortuna. Niezwykły grobowiec Skrzyńskich pod Gorlicami

  • W Tatrach sypnęło śniegiem. TOPR odradza wysokogórskie wycieczki

  • Wszystkich Świętych na sądeckich cmentarzach. Pamięć i pomoc

  • Kraków chce zamrozić opłaty za wjazd do SCT. Bez zmian w przepisach abonament wzrósłby pięciokrotnie

  • Pęksowy Brzyzek to nie tylko nekropolia zasłużonych, ale także galeria sztuki i pamięci o ludziach Tatr

  • Pęksowy Brzyzek w Zakopanem. Niezwykłe nagrobki, które są dziełami sztuki