- A
- A
- A
Prezes PSL: "Polska Wincentego Witosa jest możliwa"
W podtarnowskich Wierzchosławicach uczczono 71. rocznicę śmierci Wincentego Witosa. Przy grobie legendy polskiego ruchu ludowego zgromadzili się mieszkańcy regionu, młodzież szkolna i samorządowcy.Trzeba budować wielką, silną, niepodległą Polskę, która żyje pośród państw Europy i jest państwem poważanym, a niewykpiwanym – mówił w niedzielę przy grobie Wincentego Witosa w Wierzchosławicach prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz.
W podtarnowskich Wierzchosławicach odbyły się w niedzielę Zaduszki Witosowe - doroczne spotkanie ludowców przy grobie wybitnego działacza chłopskiego i premiera II Rzeczypospolitej - Wincentego Witosa.
"My nie przychodzimy tu dla kultu jednostki, może to gdzie indziej ten kult jednostki się odbywa – my przychodzimy, żeby po raz kolejny pokazać ideę, w którą wierzył Wincenty Witos: wolne niepodległe państwo, demokrację, która szanuje każdego człowieka i różnorodność jego poglądów. I godność, która jest dzisiaj zagrożona" – mówił prezes PSL.
Jak podkreślił, "dla tej idei warto żyć, dla tej idei ludowcy przez pokolenia poświęcali życie i zdrowie". "Z tego miejsca wypływa coś silniejszego – mądrość, szacunek, zrozumienie i wiara w to, że wszystko może się odmienić, że może być inna Polska, że trzeba budować wspólnotę narodową, prawdziwą, a nieudawaną" - powiedział.
Nawiązując do słów Witosa wzywających do jedności, a przypomnianych podczas mszy św. poprzedzającej uroczystości, Kosiniak-Kamysz mówił: "Polska jest różna, ale może być siła w jedności, a ta jedność może być w różnorodności. Tylko trzeba mieć szacunek dla drugiego człowieka. I trzeba jasno i prawdziwie mówić, o co chodzi, a nie uczynić kłamstwa świętością, a tak w wielu przypadkach się dzisiaj dzieje".
Lider PSL podziękował licznie przybyłym do Wierzchosławic ludowcom i przypomniał o przypadającej w tym roku 90. rocznicy zamachu majowego. "Liczyliśmy, że w tym Sejmie może się uda upamiętnić w prawdziwy sposób Wincentego Witosa, o co ludowcy wnoszą od dawna. A to upamiętnienie jest możliwe wtedy, kiedy zmażemy haniebny wyrok sądu brzeskiego; kiedy dojdziemy do rehabilitacji Wincentego Witosa. I to jest wielkie zadanie dla PSL po raz kolejny" – powiedział Kosiniak-Kamysz.
"Z tym przesłaniem pójdziemy nie tylko do kolejnych wyborów, ale na wiele spotkań. Bo za chwilę mogą tu przyjechać faryzeusze – niedługo, może za tydzień. I będą znów obiecywać i mamić (...), może proponować nowy program dla wsi. Ale najpierw się trzeba rozliczyć z tych obietnic, które były dane rok temu. Bo nie ma podwojonych dopłat, (...), a ceny nie są gwarantowane, tylko są najniższe. Taki jest obraz dzisiejszego rolnictwa i polskiej wsi" – mówił prezes PSL.
Przypomniał również, że za dwa tygodnie odbędzie się Kongres PSL, który wskaże kierunki programowe ugrupowania. "Trzeba budować wielką, silną, niepodległą Polskę, ale która żyje pośród państw Europy, która ma przyjaciół na Wschodzie i Zachodzie; Polskę, która jest państwem poważanym, a niewykpiwanym" - podkreślił.
"Przyjdą takie czasy, kiedy na tym cmentarzu, w całych Wierzchosławicach, Małopolsce i Polsce będzie coraz więcej ludzi wierzących, że Polska Wincentego Witosa naprawdę jest możliwa" - zapewnił na zakończenie.
W tym roku przypada 71. rocznica śmierci Wincentego Witosa i 31. rocznica śmierci jego współpracownika Stanisława Mierzwy. Uroczystości poprzedziła msza św., a po spotkaniu na cmentarzu odbyło się spotkanie w Centrum Kultury Wsi Polskiej w Wierzchosławicach.
W uroczystości Zaduszek Witosowych, oprócz prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza i przewodniczącego Rady Naczelnej PSL europosła Jarosława Kalinowskiego, uczestniczyli także parlamentarzyści i ludowcy oraz poczty sztandarowe z całego kraju.
Zaduszki są organizowane w Wierzchosławicach - rodzinnej wsi przywódcy ruchu ludowego i trzykrotnego premiera II Rzeczypospolitej - od początku lat 60. ub. wieku. Początkowo spotkania odbywały się w wąskim gronie. Z roku na rok rozszerzało się ono o kolejne poczty sztandarowe i delegacje organizacji ludowych z Małopolski, a z czasem z dalszych regionów kraju.
Witos urodził się w 1874 r. Był politykiem - jednym z przywódców Centrolewu, działaczem ruchu ludowego, trzykrotnym premierem. W Stronnictwie Ludowym działał od 1895 r. Po aresztowaniu przez władze sanacyjne, osadzony był w twierdzy brzeskiej. W czasie II wojny św. był internowany przez Niemców, odrzucił propozycję utworzenia rządu kolaboracyjnego. W 1945 r. został prezesem nowo powołanego Polskiego Stronnictwa Ludowego. Zmarł 31 października 1945 r. w Krakowie.
Zaduszki Witosowe w Wierzchosławicach - 71. rocznica śmierci Wincentego Witosa @RadioKrakow pic.twitter.com/wtvHDOo5JT— Magdalena Zbylut (@magdalenazbylu1) 6 listopada 2016
Magdalena Zbylut/PAP/bp
Komentarze (0)
Najnowsze
-
06:02
Będzie taniej? Rząd zapowiada, że ceny paliw spadną o 1,2 zł
-
22:43
Wróciliśmy z dalekiej podróży. Polska wygrywa z Albanią 2:1!
-
21:02
Strefa czystego transportu w Krakowie. Prof. Janusz Majcherek: "Spór wojewody z prezydentem ma tło polityczne"
-
20:22
Znamy skład Polski na baraż z Albanią. Były zawodnik Cracovii, Filip Rózga, w wyjściowej jedenastce
-
19:43
Zderzenie trzech samochodów w Kukowie, jedna osoba ranna
-
18:25
Podejrzenie gruźlicy w Krakowie: „To wciąż najbardziej śmiertelna choroba zakaźna”
-
17:47
Los Hotelu Forum w rękach resortu. Jest petycja do ministry kultury
-
17:11
11 kwietnia protest w Nowym Sączu. „Solidarność” przedstawi postulaty
-
16:58
„Praca artystyczna to praca” – Radio Kraków zaprasza na debatę
-
16:51
Trzech Polaków poskacze...jesli wiatr pozwoli
-
16:32
Kpt. rez. Damian Duda: "W Ukrainie byłem zwierzyną, na którą polowały drony"
-
16:28
Miał rozwiązać problem parkowania, jest odwrotnie. Parking podziemny w Oświęcimiu świeci pustkami
-
16:21
Kraków Airport przyspiesza - nowy terminal, więcej połączeń
-
16:01
Przejmująca historia braci Kupców w oświęcimskim muzeum
-
15:45
„Matka Boża zza drutów” i inne pamiątki. Poruszająca historia braci Kupców już teraz w Muzeum
-
15:34
Nie test, tylko życie. Mistrzostwa pierwszej pomocy w Starym Sączu
-
15:31
Trzmiel się nie czai, nie skrada gdzieś z cicha. Trzmiela z daleka widać i słychać
-
14:55
Dotknąć nauki. Ryglicka SOWA przyciąga tłumy
-
14:53
Czy Modrzejówka wróci do życia? Mieszkańcy walczą
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze