Działko ma szybkostrzelność teoretyczną do 3600 strzałów na minutę i jest zintegrowane z systemami wykrywania oraz śledzenia celów. Konstrukcja powstała kilka lat temu i pozytywnie przeszła testy poligonowe, wzbudzając zainteresowanie wojska.
Potwór z Tarnowa, czyli nasz wielolufowy system uzbrojenia, został wskazany jako jeden z elementów systemu przeciwlotniczego. To dla nas bardzo ważne, bo pokazuje, że nasz produkt został dostrzeżony przez wojsko
– podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków prezes Zakładów Mechanicznych Tarnów Robert Sadowski.
Jak zaznacza prezes spółki, szczegóły dotyczące produkcji nie są jeszcze znane, ponieważ Zakłady Mechaniczne Tarnów nie podpisały umowy z liderem projektu. Firma deklaruje jednak gotowość do realizacji zamówień, jeśli program wejdzie w fazę wykonawczą.
System antydronowy (SAN) będzie kosztował 15 miliardów złotych. Ma składać się z 18 baterii przeciwlotniczych i w 700 pojazdów - jego częścią mogą być właśnie czterolufowe karabiny maszynowe z tarnowskich zakładów.