Instalacja Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej ma spalać tylko te odpady, których nie można odzyskać. Ma to spowodować obniżkę opłat za wywóz śmieci i dodatkowo także za energię i ciepło. Zdaniem posła Solidarnej Polski Piotra Saka te plany osłabił prezydent Ciepiela, żądając wypłaty z MPEC-u 4 milionów złotych dywidendy z zysków spółki.
- Wydaje się, że wprawdzie ta decyzja jest zgodna z prawem, ale też całkowicie niezrozumiała i szkodliwa. Niestety brak tych środków może w efekcie doprowadzić do storpedowania realizacji tej inwestycji. Znam pana prezydenta Ciepielę od wielu lat. Sam określa się jako osoba rozsądna. Więc mam nadzieję, że ta cecha pozwoli mu odejść od tych niepotrzebnych animozji i spięć - przekonywał poseł Sak.
- Państwo posłowie chyba nie znają realiów związanych zarówno z sytuacji MPEC-u, jak i tą inwestycją - skomntował dla Radia Kraków prezydent Roman Ciepiela - W tej chwili na rachunkach MPEC-u jest kilkadziesiąt milionów złotych wolnych środków. Jeżeli będzie realizowana spalarnia, to pieniądze będą potrzebne dopiero za dwa, może za trzy lata - tym bardziej, że nie ma ważnej decyzji środowiskowej dla tej inwestycji.
Członek zarządu województwa małopolskiego Marta Malec-Lech z Solidarnej Polski podczas konferencji prasowej powiedziała, że miasto Tarnów nie wymieniło spalarni śmieci w ankiecie dotyczącej planów samorządów dotyczących gospodarki odpadami. - Z tej ankiety jasno wynika, że miasto Tarnów do 2026 roku nie planuje utworzyć spalarni - powiedziała.
Prezydent Roman Ciepiela odpowiada w rozmowie z Radiem Kraków, że to nieporozumienie. Jak wyjaśnia, instalacja, którą szykuje MPEC, to nie jest spalarnia odpadów tylko instalacja kogeneracji do produkcji energii. - Nie mieści się ona w pojęciu spalarni odpadów. W związku z tym, że do tej pory w wojewódzkich planach gospodarki odpadami nie było obowiązku ani praktyki umieszczania takich instalacji, więc również i tu nie została zgłoszona. To już zupełnie inna kategoria inwestycji. Ale jeżeli pani marszałek zwraca na to uwagę, to oczywiście w poniedziałek prześlemy do Urzędu Marszałkowskiego uzupełnienie ankiety - podkreśla Roman Ciepiela.
Prezydent Ciepiela dodaje, że Urząd Miasta Tarnowa otrzymał ankietę z Urzędu Marszałkowskiego do wypełnienia 23 grudnia, kiedy jeszcze obowiązywało prawo mówiące o tym, że instalacja MPEC-u mogłaby powstać dopiero po wpisaniu na ministerialną listę. 31 grudnia zniesiono ten obowiązek.
Roman Ciepiela przekonuje, że zapraszał polityków Solidarnej Polski na spotkanie do urzędu w sprawie spalarni śmieci, ale oni z tego nie skorzystali.
Treścią otrzymanego pisma zaskoczony był poseł Norbert Kaczmarczyk. Oprócz podziękowania za zainteresowaniem się tematem prezydent Roman Ciepiela wytknął politykom Solidarnej Polski, że nie poparli uchwały Rady Ministrów w sprawie "Polityki energetycznej Polski do 2040 roku".