Policjant, przejeżdżając przez miejscowość Jadowniki został zatrzymany przez spacerowiczów, którzy powiadomili go o wypadku, do jakiego doszło opodal. Para relacjonowała, że kilka sekund wcześniej minął ich motocyklista, który nagle zjechał z drogi i uderzył w przydrożne drzewo.
Policjant pobiegł w miejsce wskazane przez świadków. Pod motocyklem leżał nieprzytomny mężczyzna. Funkcjonariusz szybko wyciągnął go spod jednośladu i zaczął udzielać pierwszej pomocy. Po udrożnieniu dróg oddechowych na szczęście poszkodowany złapał oddech. Policjant wezwał na miejsce karetkę pogotowia i do jej przyjazdu monitorował stan poszkodowanego.
Nadkom. Paweł Drab na co dzień jest dyżurnym brzeskiej jednostki. Jak sam przyznaje, w jego 24-letniej służbie wielokrotnie zdarzały się sytuacje, w których w grę wchodziło ratowanie ludzkiego życia. To naturalny odruch, naszą rolą jest pomagać – mówi nadkom. Paweł Drab.
(Mat. prasowe policji/ew)