- Już teraz chcemy się przygotować do sezonu przyszłorocznego. Nowy dzierżawca wyraża chęć daleko idącej współpracy we wszystkich aspektach: bezpieczeństwa i koncepcji utworzenia strzeżonego kąpieliska. Osoby by pływały w miejscu bezpiecznym. Dzierżawca jest otwarty na budowę kąpieliska. Opiera się on na naszej opinii i na opinii tarnowskiego WOPR - podkreśla Dominik Rzepecki, komendant komisariatu policji w Żabnie.
Kolejną sprawą jest planowana zmiana organizacji ruch w okolicy zalewu w Radłowie, o którą zabiegają mieszkańcy. W sezonie narzekają oni na ogromny ruch na wąskich osiedlowych ulicach.
Od utworzenia zalewu w miejscu dawnej żwirowni w Radłowie utonęło tam już 30 osób. Komendant Rzepecki podkreśla, że już tego roku policjanci byli w Radłowie tak często, jak to było możliwe. "W tym roku mieliśmy tam największą ilość służb. Zarówno na wodzie, jak i również na drogach dojazdowych w rejonie tego akwenu. Natomiast nasze wspólne działania z WOPR-em najczęściej były związane z kierowaniem rowerami wodnymi w stanie nietrzeźwości czy po użyciu alkoholu. Osoby nie chcą też korzystać z kapoków. Sporo też było interwencji wobec osób, które wypływają wpław na środek akwenu, gdzie ma on nawet 30 metrów głębokości" - mówi Dominik Rzepecki. Za podobne wykroczenia grozi mandat do 500 złotych.