Niewybuch był wraz z zapalnikiem a więc stanowił duże zagrożenie eksplozją. Pocisk został zabezpieczony przez policję, a następnie zabrany przez grupę saperów z Rzeszowa.
To nie pierwsze takie znalezisko w Szerzynach. W maju 2017 roku podczas prac przy drodze gminnej w tej miejscowości pracownicy wykopali dwa pociski artyleryjskie. Wówczas była konieczność ewakuacji ponad 350 osób, większości dzieci z pobliskiej szkoły.
Policja apeluje o nie podejmowanie prób samodzielnego przenoszenia tego typu znalezisk. Nieostrożne postępowanie może doprowadzić do zagrożenia zdrowia, a nawet życia. Należy jak najszybciej powiadomić dyżurnego, a miejsce oznaczyć do czasu przyjazdu patrolu.
(Agnieszka Wrońska/jp)