Odpalanie petard w Sylwestra i Nowy Rok jest społecznie akceptowlne, ale jeśli robimy to w inne dni musimy być gotowi na konsekwencje - tłumaczy Krzysztof Tomasik, z tarnowskiej Straży Miejskiej.
Jeżeli do strażników dociera informacja, że ktoś odpala fajerwerki, zakłócając innym spokój, może to spowodować wszczęcie postępowania wyjaśniającego i nałożenie kary, bo zakłócanie spokoju jest zabronione.Takie zachowanie może się skończyć nawet kilkusetzłotowym mandatem.
W tym roku - w ramach imprezy sylwestrowej na tarnowskim Rynku organizowanej przez tarnowski magistrat - po raz ostatni będą klasyczne, hukowe fajerwerki. Od przyszłego roku - zamiast wybuchowych efektów pirotechnicznych użyte mają być lasery.
Marcin Golec/bp