Kredyty na szczęście spłacał, choć o jednej racie zapomniał i w ten sposób sprawa wyszła na jaw. Jeden z klientów banku otrzymał wezwanie do uregulowania 20-złotowego długu. W banku dowiedział się, że na jego nazwisko wzięte zostały dwa kredyty.
Nieuczciwy bankier usłyszał 13 zarzutów oszustwa i podrabiania dokumentów. Grozi mu do 8 lat więzienia.
RK/ko